reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ciąża zagrożona nakaz leżenia plamienia krwawienia

Ania.Wiosenka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2020
Postów
409
Hej no to super, że u Ciebie ten krwiak nie zagraża i możesz funkcjonować normalnie najważniejsze, że nic nie urósł tylko się powolutku wchłania 🙂
Ja po wizycie mam krwiak dość spory bo 4cmx2cm jest pod dzidziusiem blisko szyjki i te plamienia są spowodowane opróżnianiem tego nieszczęsnego krwiaka. Nakaz leżenia mam w dalszym ciągu z wychodzeniem tylko do WC. Kolejna wizyta w następny czwartek krwiak powinien zmniejszyć się o połowę. Modlę się, żeby tylko nie rósł. Zagrożenie jest i nawet pierwszych badań krwi jeszcze nie będę robić książeczki ciąży też nie mam .... Dziś 8tc. Jestem dobrej myśli w każdym razie bo dzidzia silna i wierzę, że wykopie tego krwiaka raz na zawsze 🙂
No właśnie u mnie ten krwiak nie jest blisko maleństwa. Ta ciaza na początku była ciażą bliźniaczą i krwiak był i jest (bo drugie maleństwo ciągle się jeszcze nie wchłonęło ) nad tym zarodeczkiem, który zatrzymał się w 7 tygodniu. Ten który rośnie i się rozwija nie styka się z krwiakiem wogóle, co też jest dobrze rokujące.
A lekarz wie co mówi, więc jeśli powiedział Ci, ze się zmniejszy, to się zmniejszy, u mnie też się sprawdzało to co mi mówili na wizytach.
Jak sie czujesz, przyzwyczaiłaś się już do leżenia, lepiej to znosisz?
 
reklama

elfoo1

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Październik 2015
Postów
225
Jestem obecnie na końcówce drugiej ciąży
Obie ciąże z tym samym scenariuszem. Plamienia i wylatujące skrzepy... Leżałam przez pierwsze tygodnie, brałam duphaston. Każda wizyta w łazience to był ogromny stres. Później powoli mogłam chodzić po domu, na krótsze spacery, aż w końcu od połowy ciąży czułam się już dobrze i po krawiakach nie było śladu. Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że u was plamienia również nie będą oznaczać nic złego. Pozdrawiam
 

Ania.Wiosenka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2020
Postów
409
Jestem obecnie na końcówce drugiej ciąży
Obie ciąże z tym samym scenariuszem. Plamienia i wylatujące skrzepy... Leżałam przez pierwsze tygodnie, brałam duphaston. Każda wizyta w łazience to był ogromny stres. Później powoli mogłam chodzić po domu, na krótsze spacery, aż w końcu od połowy ciąży czułam się już dobrze i po krawiakach nie było śladu. Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że u was plamienia również nie będą oznaczać nic złego. Pozdrawiam
Super słyszec takie historie.
dziękuję i życzę dużo siły na nadchodzące dni z maleństwem u boku ❤️
 

Angelika 26

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Listopad 2020
Postów
260
No właśnie u mnie ten krwiak nie jest blisko maleństwa. Ta ciaza na początku była ciażą bliźniaczą i krwiak był i jest (bo drugie maleństwo ciągle się jeszcze nie wchłonęło ) nad tym zarodeczkiem, który zatrzymał się w 7 tygodniu. Ten który rośnie i się rozwija nie styka się z krwiakiem wogóle, co też jest dobrze rokujące.
A lekarz wie co mówi, więc jeśli powiedział Ci, ze się zmniejszy, to się zmniejszy, u mnie też się sprawdzało to co mi mówili na wizytach.
Jak sie czujesz, przyzwyczaiłaś się już do leżenia, lepiej to znosisz?
Przykro mi z powodu drugiego dzieciątka ;(
Wiesz, jakoś przywykłam do leżenia cały czas mam tę myśl, że muszę, że robię to dla dziecka... Jest ciężko, ale wiem, że daje z siebie wszystko co mogę.
Od wizyty cały czas plamie, a wczoraj niespodziewanie zaczęło ze mnie lecieć jak leżałam zużyłam kilka tych długich podpasek tak krwawiłam, ale dziś jest dobrze... Na szczęście krew brunatna stara , więc mam nadzieję, że krwiak się ulotnił. Teraz mam wizytę w czwartek.
 

Ania.Wiosenka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2020
Postów
409
Przykro mi z powodu drugiego dzieciątka ;(
Wiesz, jakoś przywykłam do leżenia cały czas mam tę myśl, że muszę, że robię to dla dziecka... Jest ciężko, ale wiem, że daje z siebie wszystko co mogę.
Od wizyty cały czas plamie, a wczoraj niespodziewanie zaczęło ze mnie lecieć jak leżałam zużyłam kilka tych długich podpasek tak krwawiłam, ale dziś jest dobrze... Na szczęście krew brunatna stara , więc mam nadzieję, że krwiak się ulotnił. Teraz mam wizytę w czwartek.
Miejmy nadzieję, ze krwiak wypłynął, zwłaszcza, ze piszesz, że nie była to żywa krew. Było by cudownie gdyby w czwartek powiedział Ci, ze krwiaka nie ma lub prawie nie ma 🙂
 

Angelika 26

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Listopad 2020
Postów
260
Jestem obecnie na końcówce drugiej ciąży
Obie ciąże z tym samym scenariuszem. Plamienia i wylatujące skrzepy... Leżałam przez pierwsze tygodnie, brałam duphaston. Każda wizyta w łazience to był ogromny stres. Później powoli mogłam chodzić po domu, na krótsze spacery, aż w końcu od połowy ciąży czułam się już dobrze i po krawiakach nie było śladu. Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że u was plamienia również nie będą oznaczać nic złego. Pozdrawiam
Szczęśliwego rozwiązania Dajesz nadzieję, że będzie dobrze. Przykro mi, że też musiałaś przejść przez ten stres, ale najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło
 

Angelika 26

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Listopad 2020
Postów
260
Miejmy nadzieję, ze krwiak wypłynął, zwłaszcza, ze piszesz, że nie była to żywa krew. Było by cudownie gdyby w czwartek powiedział Ci, ze krwiaka nie ma lub prawie nie ma
Wiesz jak ja w głębi serca na to liczę? Chociaż wiem też, że może być różnie, ale zawsze trzeba wierzyć w tę pozytywną wersję i tego się będę trzymać
Tylko jedno mnie denerwuje i smuci, bo nie mam jeszcze założonej karty ciąży tak jak by mój ginekolog nie dawał mi szans czy co? Wkurza mnie to już byłam na 4 wizycie od początku ciąży jeżdżę prywatnie.
Przy pierwszej ciąży, którą poroniłam też tak było, że nie chciał założyć ciągle odkładał ... Wiem, że to może głupie, ale chyba jakoś lepiej by mi było jak bym tę książeczkę już miała w czwartek już będzie 9+1 TC :/
 

Ania.Wiosenka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2020
Postów
409
Wiesz jak ja w głębi serca na to liczę? Chociaż wiem też, że może być różnie, ale zawsze trzeba wierzyć w tę pozytywną wersję i tego się będę trzymać
Tylko jedno mnie denerwuje i smuci, bo nie mam jeszcze założonej karty ciąży tak jak by mój ginekolog nie dawał mi szans czy co? Wkurza mnie to już byłam na 4 wizycie od początku ciąży jeżdżę prywatnie.
Przy pierwszej ciąży, którą poroniłam też tak było, że nie chciał założyć ciągle odkładał ... Wiem, że to może głupie, ale chyba jakoś lepiej by mi było jak bym tę książeczkę już miała w czwartek już będzie 9+1 TC :/
Ja tez dostałam kartę ciąży dopiero tydzień temu czyli pod koniec 9 tygodnia. Trochę miałam takie samo wrażenie jak Ty. Póki był krwiak zagrażający tej karty nie chciał wystawić. Ja nawet o nią prosiłam, a on zawsze mówił, ze nie ma czasu, bo długo USG robił itp i że następnym razem wypisze. I wypisał, dopiero jak uznał, ze krwiak już się wchłania i nie stanowi zagrożenia.
Krwiak jest zagrożeniem dla ciąży i choć w zdecydowanej większości wypadków kończy się dobrze pewnie czasami bardziej komplikuje sprawy niż u nas :( co nie znaczy że lekarze nie wierzą w dobre zakończenie, tylko może są oni ostrożni w takich przypadkach.
 

Angelika 26

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Listopad 2020
Postów
260
Ja tez dostałam kartę ciąży dopiero tydzień temu czyli pod koniec 9 tygodnia. Trochę miałam takie samo wrażenie jak Ty. Póki był krwiak zagrażający tej karty nie chciał wystawić. Ja nawet o nią prosiłam, a on zawsze mówił, ze nie ma czasu, bo długo USG robił itp i że następnym razem wypisze. I wypisał, dopiero jak uznał, ze krwiak już się wchłania i nie stanowi zagrożenia.
Krwiak jest zagrożeniem dla ciąży i choć w zdecydowanej większości wypadków kończy się dobrze pewnie czasami bardziej komplikuje sprawy niż u nas :( co nie znaczy że lekarze nie wierzą w dobre zakończenie, tylko może są oni ostrożni w takich przypadkach.
Liczę, że teraz w czwartek mi wypisze... Zresztą sama się upomnę jak coś.
Poza tym też jedna rzecz mnie irytuje, że jak sprowadza czynność serca to wpisuje mi ciągle + na zdjęciu USG, a nie liczbę uderzeń serduszka... W pierwszej ciąży wpisywał jaka jest czynność serca. Jest świetnym lekarzem leczę się u niego już kilka lat prywatnie, ale jednak mógł by dać trochę tego wsparcia...
 
reklama

Ania.Wiosenka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2020
Postów
409
Liczę, że teraz w czwartek mi wypisze... Zresztą sama się upomnę jak coś.
Poza tym też jedna rzecz mnie irytuje, że jak sprowadza czynność serca to wpisuje mi ciągle + na zdjęciu USG, a nie liczbę uderzeń serduszka... W pierwszej ciąży wpisywał jaka jest czynność serca. Jest świetnym lekarzem leczę się u niego już kilka lat prywatnie, ale jednak mógł by dać trochę tego wsparcia...
Z tą czynnoscia serca jest że do 10 tygodnia ciaży nie powinno robić sie dopplera, ponieważ moze on uszkodzic słaby zarodek, a bez doplera widać, ze serce bije, ale nie wiadomo z jaką czestotliwościa. U mnie lekarz zrobił doplera w 6 tyg ciaży a na nastepnym USG jeden zarodek już nie żył, zatrzymał sie ok 24 h po dopplerze - tak wynika z jego wielkosci. Ja wiedziałam o tym ze dopplera sie nie robi, ale lekarz mnie zaskoczył, myślałam, ze go zabiję, a teraz ciagle myśle, że moze gdyby go nie zrobił to nadal była by ciąża bliźniacza. Kto wie.
 
Podobne tematy
Autor Tytuł Forum Odpowiedzi Data
Szczęśliwakobieta Ciąża zagrożona pomocy ! Potrzebuję porady 60
E Ciąża zagrożona? BB położna radzi mamom 0
N Orgazm przez sen a ciąża zagrożona. Potrzebuję porady 3
M Ciąża zagrożona porodem przedwczesnym. Potrzebuję porady 16
PannaMigotka94 Ciąża zagrożona - cieżki poród? Ciąża, poród, połóg 23
B Szew szyjki, ciąża zagrożona Ciąża, poród, połóg 6
P Ciąża zagrożona Potrzebuję porady 21
N ciąża wczesna zagrożona Ciąża, poród, połóg 36
T Zagrożona ciąża Zdrowa mama 6
J Zagrożona ciąża , a dentysta Potrzebuję porady 10
J 5 tydzień ciąży - ciąża zagrożona Potrzebuję porady 18
J Zagrożona Ciąża Warszawa i Okolice Poleć szpital, lekarza, położną 18
S urlop wychowawczy a kolejna ciąża, która jest zagrożona Porady prawnika 1
A Ciąża zagrożona Przyszłe mamy 19
kłaczek zagrożona ciąża w UK... Ciąża, poród, połóg 40
B Pomocy! Ciąża po poronieniu Ciąża, poród, połóg 38
K Ciąża wczesna i plamienia Ciąża, poród, połóg 17
I Test owulacyjny negatywny a śluz płodny Staramy się 3
M Czy to ciąża? Ciąża, poród, połóg 5
O Ciąża Potrzebuję porady 6
W Ciąża a test Beta hCG. Potrzebuję porady 3
C Brak miesiączki, zero objawów, brak pęcherzyka Potrzebuję porady 10
W Ciąża pozamaciczna, leczenie metotreksatem Ciąża, poród, połóg 6
M Zaświadczenie o ciąży Wrześniowe mamy 2021 2
M Może ciąża? Ciąża, poród, połóg 5
D E.coli w kanale szyjki ciąża Ciąża, poród, połóg 1
C Jak odczytać test ciążowy Staramy się 13
Rogata1298 Ciąża biochemiczna? Niska beta Ciąża po poronieniu 11
M Czy to może być ciąża? Temat tygodnia 16
K Ciąża czy pregnyl Staramy się 11
O ciąża a wysokie androgeny Staramy się 1
N Czy jestem w ciazy Ciąża, poród, połóg 4
P Ciąża? Staramy się 9
S Dziwne objawy, starania o ciążę, bolące sutki. Czy to ciąża? Potrzebuję porady 34
N Czy to ciąża? Bardzo sie boje Ciąża, poród, połóg 9
N Czy mogę byc w ciąży? Ciąża, poród, połóg 3
D Dziwna sprawa okresowa. Potrzebuję porady 2
L Ciąża poronienie Potrzebuję porady 2
I Czy mogę liczyć na to że test się myli? Potrzebuję porady 29
B (Chyba) wreszcie ciąża Potrzebuję porady 25
Ancka Papierosy -wsparcie Przyszłe mamy 37
A Niedrożny jajowod - ciąża Potrzebuję porady 1
S USG w którym tygodniu? Potrzebuję porady 7
A Czy to moze być ciąża ? Ciąża, poród, połóg 16
kasiuula45 Czy to ciąża? Potrzebuję porady 3
M Czy to ciąża? Ciąża, poród, połóg 4
L a może jednak ciąża? Ciąża, poród, połóg 7
K Ciąża czy nie Potrzebuję porady 23
P Ciąża. Umowa o pracę na czas określony. Wypowiedzenie Potrzebuję porady 2
K Czy to ciąża ? Pomocy!!! Ciąża, poród, połóg 7

Podobne tematy

Do góry