Komentarze nienawiści... Nikogo nie skrzywdziłam, bo nikt nic nie wie XD niech teraz każda kobieta co to czyta pomyśli, że jej mąż/parter ma na boku ciężarna kochankę. No nie wiem dziewczyny, ale świadomość tego że to mogłaby być prawda jest uwierająca, a co dopiero jak to dzieje się w realnym życiu. Wyobraź sobie, że to że osoba okradana czy manipulowana nie zdaje sobie z tego sprawy, nie świadczy o tym że to się nie dzieje, że nie dzieje się realna krzywda. Od kiedy do tego potrzeba pełnej świadomości, żeby być krzywdzonym?! Ta osoba po prostu nie ma tej świadomości, jeszcze. Serio trzeba Ci to tłumaczyć? Ta żona dowie się że przez x czasu ktoś ją oszukiwał i zdradzał. A świadomość tego że żyła z nim normalnie kiedy ruchał inna pannę na boku musi być miażdżąca. Serio, jak bardzo jesteś spaczoną osoba że tak wypierasz krzywdę żony.... To powinno być społecznie piętnowane