reklama

Ciężarne na Wyspach

reklama
Nie boje się ...zdecydownie nie :)
teraz gdy jeszcze znaleźli u mnie zatrucie ciążowe to najwazniejsze jest aby Maluszek urodził sie zdrowy i szczęsliwy:tak::tak:
 
Rudzia mnie ciągnie do PL, ajk Ty to robisz,że nie tęskisz, hehe???
Masz jakiś przepis???:))))))))))))
Makta no jak na 90 proc. to różnie moze być, bo jak potwierdzą chłopca, to raczej z niego dziewczynki nie będzie, ale w drógą stronę częściej są pomyłki. Ale jak to Towj pierwsze dziecko to chyba nie am znaczenia większego przynajmniej.
W sumei 90 proc, to i tak sporo, ale jakby co to chłopcy są superowi, nie ma się czego bać!

moj przepis?? chyba dzieci... dom tutaj zalozylam rodzine i teraz jakos wazniejsze jest dla mnie to co mam tutaj... oczywiscie tesknie oczywiscie chcialabym czasami wpasc do PL ale jak juz tam jestem to pare dni i juz sie martwie co sie tutaj dzieje....a teraz jeszcze w drodze drugi Babel jakos mnie to wsyztsko strasznie pochlania....;-);-);-)
 
A to masz Rudzia wesoło:-D:-D:-D, a przyleci ktoś do Ciebie pomóc po porodzie? Ja miałam mamę do pomocy przez 5 tyg.:tak:
Matka trzymam kciuki by wszystko było dobrze.:-)
 
Dziękuję :)
ja oczywiście jako niepoprawna optymistka nie dopuszczam do siebie myśli, że cos sie może złego dziać..po prostu jeszcze przynajmniej te 2 tygodnie muszę sie przemęczyć i będę mogła spokojnie rodzić. Bo do terminu nie mam szans doczekać...
 
A to masz Rudzia wesoło:-D:-D:-D, a przyleci ktoś do Ciebie pomóc po porodzie? Ja miałam mamę do pomocy przez 5 tyg.:tak:
Matka trzymam kciuki by wszystko było dobrze.:-)

nie nikt nie przyleci moja mama nie moze... troszke sie boje tego wsyztskiego ale wiem ze dam sobie rade tak jak dalam sobie rade z pierwszym... z drugiej strony sie ciesze kiedy jestem zdana tylko na siebie i nikt mi w droge nie wchodzi... przy pierwszym mialam babcie 2 tygodnie... ale teraz babcia troszke sie pochorowala i raczej nie da rady ...:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry