Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
no moja budzila sie jak juz wielokrotnie pisalam po 10-15 razy kazdej nocy wiec spala ze mna. To trwalo poltora roku, potem weszla melatonina i sie troche poprawilo, ale dalej te 5 pobudek to byl standard i dalej ze mna. Teraz u progu 4go roku zycia okazuje sie, ze prawdopodobnie ona tak sie uspokaja i jesli chcemy te pobudki wyeliminowac to musi nauczyc sie regulowac bez kontaktu ze mna. No i probujemy.Podobno jak dziecko zasypia przy rodzicu to potem jak się przebudzi też tego rodzica potrzebuje. To dotyczy niemowlaków może i starszych dzieci też.
U nas ciągle zasypia na rękach . Czas chyba spróbować oduczyć tylko jak to zrobić bez awantur![]()
sprobuj melatonine, moze akurat pyknieMój Dżony śpi z nami a i tak jest milion pobudek na chu wie co![]()
Właśnie będę próbować.no moja budzila sie jak juz wielokrotnie pisalam po 10-15 razy kazdej nocy wiec spala ze mna. To trwalo poltora roku, potem weszla melatonina i sie troche poprawilo, ale dalej te 5 pobudek to byl standard i dalej ze mna. Teraz u progu 4go roku zycia okazuje sie, ze prawdopodobnie ona tak sie uspokaja i jesli chcemy te pobudki wyeliminowac to musi nauczyc sie regulowac bez kontaktu ze mna. No i probujemy.
A zasypiania samodzielnego, w sensie w lozeczku bez rak czy wozka obie moje dziewczyny nauczylam w wieku 8 miesiecy. To jest kwestia 3 dni jelsi jestes konsekwetna. A Twoj kregoslup bedzie wdzieczny do konca zycia![]()
u mnie to wygladalo tak, ze wytlumaczylam, ze idziemy spac do lozeczka. Mialam wyjete szczebelki, siedzialam obok, trzymajac reke na corce, glaskalam, ale powtarzalam, ze ma sie nie podnosic, jak to robila to odkladalam. Oczywiscie plakala, buntowala sie, zasypianie trwalo spoooro czasu, pewnie ponad godzine. Drugiego dnia bylo troszke lepiej, ale nadal duzo zlosci i buntu i nadal trwalo sporo. Trzeciego dnia placz juz trwal tylko chwilke i uspianie poszlo troszke szybciej. I potem juz poszlo.Właśnie będę próbować.
Na dniach będzie nowe łóżko i pokój, więc mam zamiar. Tylko nie wiem jeszcze jak , więc daj jakieś rady.
u nas poki co wykluczone jedt adhd. Po prostu jedt nadaktywna, ponoc nic wiecej.Siostrzeniec też jest diagnozowany. 6 lat. Niestety narazie leki wjechały, bo w szkole był dramat. Taki z niego aparacik.
Dziękuję.u nas poki co wykluczone jedt adhd. Po prostu jedt nadaktywna, ponoc nic wiecej.
No i moja jest od wrzesnia w szkole, bo tu zaczynaja 3 latki i nie mam zadnych sygnalow, ze cos jest nie tak. Wiec u nas troche co innego.
moja starsza taki egzemplarz- bajka i spac. Od mniej wiecej 3 r.z po bajce, buziak i zostawala sama i zasypiała sobieDziękuję.
Zobaczę . Spróbuje najpierw w nowym pokoju bo mam nadzieję że nie skojarzyi da się oszukać.
A jak nie wyjdzie to spróbuje inaczej.
Oczywiście najlepiej by było jak w filmach książeczka i spać.
U nas adhd Wogóle nie diagnozuje się w tym wieku.
Dopiero później.
Podobno takim dzieciom mocno trzeba organizować czas.