• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
a pamietasz jak mowilas, ze nie da sie go odpieluchowac? Ze nie gotowy, nie chce wspolpracowac? A potem poszlo :)
tak pamiętam - chyba sama nie wierzyłam że się uda ale byłam uparta 😅 poszło szybko chociaż nie raz mnie nalegał i wymuszał założenie pampersa, nie poddałam się 💪🏼💪🏼a teraz uczymy się samemu ogarniać zaplecze bo we wrześniu szkoła i musi to umieć bo nikt go nie będzie wycierał. Tu jest ciężej 🫤🫤
 
tak pamiętam - chyba sama nie wierzyłam że się uda ale byłam uparta 😅 poszło szybko chociaż nie raz mnie nalegał i wymuszał założenie pampersa, nie poddałam się 💪🏼💪🏼a teraz uczymy się samemu ogarniać zaplecze bo we wrześniu szkoła i musi to umieć bo nikt go nie będzie wycierał. Tu jest ciężej 🫤🫤
moja od roku w szkole i nikt nam na szczescie nie kazal uczyc jej wycierania sie. Jeszcze przynajmniej rok robia to panie. Starsza tez dopiero po 5 roku zycia nauczyla sie to robic dobrze. Dziwne troche ze od takich maluchow tego wymagaja.
 
moja od roku w szkole i nikt nam na szczescie nie kazal uczyc jej wycierania sie. Jeszcze przynajmniej rok robia to panie. Starsza tez dopiero po 5 roku zycia nauczyla sie to robic dobrze. Dziwne troche ze od takich maluchow tego wymagaja.
w Holandii nauczycielki nie pomagają, mogą to robić starsze roczniki bo grupa jest łączona 4,5 i 6 latki. Więc wymagane jest by dziecko już to umiało 🤷‍♀️ nic nie poradzę
 
jasne, jak takie zasady… Choc bezsensowne, ale co zrobisz. Starsze dzieci moga, ale naucyzcielki nie, bo? Chore…
wychodzą z założenia że jak puszczam dziecko rok wcześniej do szkoły to umie to wszystko robić sam, podobnie jest z ubieraniem butów i kurtki. Druga sprawa oni chcą zachować zasadę że młodsze dziecko łapie od starszego a nie od dorosłego który go wyręcza. Obowiązek szkolny jest od 5 roku życia i wtedy nie ma wolnych dni typu musimy jechać do polski na wesele ciotki. Ale w wieku 4 lat już taka możliwość jest. Tylko najśmieszniejsze jest to że nie masz co zrobić z dzieckiem przez rok czasu bo placówki typu przedszkole jest do wieku 4 lat a nie do 5 więc większość rodziców i tak puszcza dziecko rok szybciej.
 
wychodzą z założenia że jak puszczam dziecko rok wcześniej do szkoły to umie to wszystko robić sam, podobnie jest z ubieraniem butów i kurtki. Druga sprawa oni chcą zachować zasadę że młodsze dziecko łapie od starszego a nie od dorosłego który go wyręcza. Obowiązek szkolny jest od 5 roku życia i wtedy nie ma wolnych dni typu musimy jechać do polski na wesele ciotki. Ale w wieku 4 lat już taka możliwość jest. Tylko najśmieszniejsze jest to że nie masz co zrobić z dzieckiem przez rok czasu bo placówki typu przedszkole jest do wieku 4 lat a nie do 5 więc większość rodziców i tak puszcza dziecko rok szybciej.
aha. Tu jest inaczej. Szkola zaczyna sie od 3 r.z, 3 lata to taka adaptacja, dużo montesori, zabawy. Moja teraz po roku oprocz oczywiscie tego ze sie sama ubiera, zapina rozpina guziki, buty, to tez liczy do 15, i zna caly alfabet w sensie litery. Jesli chodzi o zakaz opuszczania dni z blachych powodow to to sie zacyzba w wieku 6 lat.
Moja starsza ma 7, no i w ciagu tego roku naucyzla sie czytac tak, ze robi 150 stron w tygodniu 😬 Matematyka do 100 (dodawanie i odejmowanie) tez pod kontrola. No i w tym roku pierwsza kolonia z 2 nocami poza domem juuupiii 😂😂😂
 
aha. Tu jest inaczej. Szkola zaczyna sie od 3 r.z, 3 lata to taka adaptacja, dużo montesori, zabawy. Moja teraz po roku oprocz oczywiscie tego ze sie sama ubiera, zapina rozpina guziki, buty, to tez liczy do 15, i zna caly alfabet w sensie litery. Jesli chodzi o zakaz opuszczania dni z blachych powodow to to sie zacyzba w wieku 6 lat.
Moja starsza ma 7, no i w ciagu tego roku naucyzla sie czytac tak, ze robi 150 stron w tygodniu 😬 Matematyka do 100 (dodawanie i odejmowanie) tez pod kontrola. No i w tym roku pierwsza kolonia z 2 nocami poza domem juuupiii 😂😂😂
Niezle, zobaczymy jak u nas to będzie, te początkowe grupy to też głównie zabawa albo raczej nauka poprzez zabawę.
 
aha. Tu jest inaczej. Szkola zaczyna sie od 3 r.z, 3 lata to taka adaptacja, dużo montesori, zabawy. Moja teraz po roku oprocz oczywiscie tego ze sie sama ubiera, zapina rozpina guziki, buty, to tez liczy do 15, i zna caly alfabet w sensie litery. Jesli chodzi o zakaz opuszczania dni z blachych powodow to to sie zacyzba w wieku 6 lat.
Moja starsza ma 7, no i w ciagu tego roku naucyzla sie czytac tak, ze robi 150 stron w tygodniu 😬 Matematyka do 100 (dodawanie i odejmowanie) tez pod kontrola. No i w tym roku pierwsza kolonia z 2 nocami poza domem juuupiii 😂😂😂
150 stron super 🤣. Teraz tak mało dzieci czyta.
Ja małemu staram się czytać ( w sensie opowiadać obrazki ) codziennie. Mam nadzieję że to zaszczepię do czytania ;)
 
reklama
aha. Tu jest inaczej. Szkola zaczyna sie od 3 r.z, 3 lata to taka adaptacja, dużo montesori, zabawy. Moja teraz po roku oprocz oczywiscie tego ze sie sama ubiera, zapina rozpina guziki, buty, to tez liczy do 15, i zna caly alfabet w sensie litery. Jesli chodzi o zakaz opuszczania dni z blachych powodow to to sie zacyzba w wieku 6 lat.
Moja starsza ma 7, no i w ciagu tego roku naucyzla sie czytac tak, ze robi 150 stron w tygodniu 😬 Matematyka do 100 (dodawanie i odejmowanie) tez pod kontrola. No i w tym roku pierwsza kolonia z 2 nocami poza domem juuupii
To ja sie pochwale ze moja niespelna 3 latka umie juz liczyc do 10.😊 Czasmi zapomni o 5 i 7 ale liczy naprawde.Robi w pieluche i pije mleko z butli jak dzidzius ale qrwa do 10 liczyc umie🤣🤣swiat sie konczy😅🤦‍♀️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry