• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Kwiatuszek wszystko idzie u Ciebie super. Jajeczek też nie musisz mieć 20. U mnie było 7 pęcherzyków, w tym 4 komórki, tylko dwie nadawały się do zapłodnienia. Dwie podali, została jedna i za niedługo będzie na świecie :) Za niedługo i ty dołączysz do szczęśliwych ciężarówek &&&&&&
Lawendowa prawda że piękne uczucie? Gratulacje.
 
Jeśli chodzi o mnie to w tym tyg.czwartek i piątek pasują mi w godzinach nazwijmy je wcześniejszych. I jeśli chodzi o Gdynię to może w Klifie? Lawendowy, może zabierzesz się razem ze mną? I tak mam Cię po drodze :)

Ja w czwartek pracuję do 17:00, a w piątek do 12:00.
Nie ukrywam, że piątek byłby lepszym wyborem. Jeśli mogę, to oczywiście chętnie :-D


Lawendowy, czy dr K będzie prowadził ciąże? Dzisiaj byłaś u niego?

Avocado, dzisiaj byłam u dr K. On się zgodził na prowadzenie ciąży, ale ja chciałabym mieć lekarza, który pracuje w szpitalu. W zeszłym tygodniu byłam u dr M, który pracuje na Klinicznej i nawet się ucieszyłam, bo bardzo konkretny i sympatyczny facet, ale poród niestety nie odbiera. No i jestem w kropce. Co prawda powiedział mi, że jego pacjentki czują się zaaopiekowane, ale to nie to samo.
 
reklama
Avocado, z chęcią wezmę od Ciebie namiary :-D
Może dr M i ta położna, to wystarczy?! Sama nie wiem. Wolałabym mieć lekarza ze szpitala, który odebrałby poród i żebym nie była anonimowa. Mam nadzieję, że nie każą mi rodzić sn. Chociaż ja się bólu nie boję i mam wysoki próg wytrzymałości. Ale sam wysiłek mógłby być dla mnie niewskazany.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry