• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Lawendowy, wow, to juz 8tc!!!

A ja zamiast szczesliwa po wizytach dzisiaj.... To nadal jakas przerazona jestem. Strach przed porodem czy co... Chyba wolalabym uslyszec dzisiaj ze rodze. Byloby z glowy juz i swiety spokoj. I nie wiem co mam myslec o tym cc. Dobrze to czy nie?? Cholera wie :/
 
reklama
Milagros ja urodziłam córkę przez cc i powiem Ci że nie zamieniłabym tego porodu na żaden inny,mimo tego że bolało mnie dużo dłużej niż dziewczyny po porodzie sn,moja siostra pierwszego syna zaczęła rodzić sn niestety mały dusił się pępowiną i skończyło sie cc,męczyła się kilkanaście godzin a i tak w efekcie końcowym ją pocieli,drugiego na życzenie rodzila przez cc
Wiem że bywają porody łatwe i szybkie i kobiety nie biorą nawet znieczulenia ale są też takie które trwają po 36 h kobieta się męczy a dziecko przy niej,po co się męczyć ? przy cc masz maleństwo po kilkunastu minutach przy sobie i nie obawiasz się o to czy dasz radę,moim zdaniem cc jest najlepszym rozwiązaniem ciąży,ale to tylko moje skromne zdanie;-)
 
Tequila, no cc jest pod tym wzgledem lepsze. Bardziej kulturalne, prywatne... No i bez strachu o dziecko. To jest najlepsze, ze sie nie bede stresowac, ze jak bede sobie zle radzic to jej cos bedzie. Z drugiej strony tez bym chciala byc na chodzie od razu i to przemawia za sn....ale naciecie, nietrzymanie moczu, szwy.... W sumie moze byc i gorzej niz przy cc. Latwiej wyleczyc rane na brzuchu niz kroczu... I tak sama nie wiem ;)

chcialabym zeby Zocha za mnie zdecydowala. Na razie tak robi i jestem jej za to wdzieczna :))
 
reklama
No moja córcia też za mnie zdecydowała ;) będę jej wdzięczna za to do końca życia :-D ja jak tylko dowiedziałam się że jestem w ciąży zaczełam myśleć o porodzie,strasznie się bałam,bólu i tego że nie dam rady urodzić,nie wyobrażam sobie by dziecko kilkukilogramowe przeszło przez moje drogi rodne,nacięcie,rozerwanie krocza :szok:to mnie przerażało i przeraża nadal,a cc nie musi boleć tygodniami,wszystko zależy od kobiety,ja dochodziłam do siebie długo,miałam problemy z piersiami i wstałam z łóżka dopiero w 3 dobie i to pod przymusem,ale moja siostra wyszła ze szpitala w 3 dobie na własne żądanie i opiekowała się niemowlęciem i 3 latkiem,po 7 dniach była jak nowa :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry