Witajcie dziewczynki
Tequila nawet się nie obejrzysz jak będziesz miała maleństwo w brzuszku. Nie wiem,ale dla mnie cała stymulacja i czas do transferu szybko minął. Trzymam kciuki za pęchole.
Gotadora w końcu w domciu :-). Teraz będziesz mogła więcej wypoczywać, a mąż na pewno Ci w tym pomoże opiekując się maluszkami z Tobą.
Kwiatuszek za Twoje maleństwo &&&
Lawendowy następnym razem daj znać, podrzucę Ci jakiegoś psiaka z mojego stadka. Dwa są po szkoleniach obronnych i wystarczy jedno słowo i facet zmieniłby postawę :-).
agapl słońce i przed Tobą już poród niedługo. Jakieś plany dotyczące sposobu? SN czy CC? Jak się czujesz?
Ja mam dzisiaj wizytę o 20:20 i modlę się aby ten lekarz został już moim położnikiem. Postanowiłam wyłożyć kawę na ławę czego oczekuję (czyli poród cc w św Zofii, odpowiednia opieka endokrynologiczna) i zobaczę reakcję pani doktor. Ale po cichu mam nadzieję, że to będzie ona ;-). Mam nadzieję, że zobaczę maluszka na usg, dostanę wydruk (chociaż jeden) i może potwierdzi płeć. W końcu dzisiaj zaczęłam 18 tydzień :-), kiedy to minęło?
Strach oczywiście znów jest, wczoraj narobiłam 100 knedelków, gar rosołu z koguta

. I chyba zabijając głupie myśli o wizycie przeforsowałam się i jestem bardzo osłabiona.
Miłego dnia kochane