• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Czesc Dziewczeta,

Gotadora,
super,ze juz jestescie w domu. Tyle tam spedzilas tygodni, ze czas najwyzszy go opuscuc.

Tequila,znam doskonale humory @ . Rok temu kazala mi na siebie czekac 1,5miesiaca. Grrrrrr
trzymam juz kciuki za Twoja udana procedure.


Milego poniedzialku!!!!
 
Witajcie dziewczynki

Tequila nawet się nie obejrzysz jak będziesz miała maleństwo w brzuszku. Nie wiem,ale dla mnie cała stymulacja i czas do transferu szybko minął. Trzymam kciuki za pęchole.

Gotadora w końcu w domciu :-). Teraz będziesz mogła więcej wypoczywać, a mąż na pewno Ci w tym pomoże opiekując się maluszkami z Tobą.

Kwiatuszek za Twoje maleństwo &&&

Lawendowy następnym razem daj znać, podrzucę Ci jakiegoś psiaka z mojego stadka. Dwa są po szkoleniach obronnych i wystarczy jedno słowo i facet zmieniłby postawę :-).

agapl słońce i przed Tobą już poród niedługo. Jakieś plany dotyczące sposobu? SN czy CC? Jak się czujesz?

Ja mam dzisiaj wizytę o 20:20 i modlę się aby ten lekarz został już moim położnikiem. Postanowiłam wyłożyć kawę na ławę czego oczekuję (czyli poród cc w św Zofii, odpowiednia opieka endokrynologiczna) i zobaczę reakcję pani doktor. Ale po cichu mam nadzieję, że to będzie ona ;-). Mam nadzieję, że zobaczę maluszka na usg, dostanę wydruk (chociaż jeden) i może potwierdzi płeć. W końcu dzisiaj zaczęłam 18 tydzień :-), kiedy to minęło?
Strach oczywiście znów jest, wczoraj narobiłam 100 knedelków, gar rosołu z koguta :laugh2:. I chyba zabijając głupie myśli o wizycie przeforsowałam się i jestem bardzo osłabiona.

Miłego dnia kochane
 
Sylwia mi poprzednia stymulacja też minęła szybciutko:tak:tylko czas od transferu do bety się dłużył;-)
Trzymam kciuki za Twoja wizytę:tak:abyś poznała płeć i znalazła w końcu lekarza któremu zaufasz:tak:

Agapl te @ tak maja takie wredne typy:-D
 
Witajcie.
Gotadora szybko wyszłaś do domu. Teraz będziesz się z maluchami oswajać. Jak to u ciebie wygląda z karmieniem?
Milagros niestety jeszcze mnie nie chwyciło :( Czasami zazdroszczę Wam CC, to znaczy tylko tego terminu wyznaczonego. Wiecie na kiedy dokładnie macie się szykować.
Sylwia oby ta dr okazała się konkretna i była już do końca ciąży z Wami.

Moje samopoczucie jest dziwne, czasami się śmieje a czasami wywalona na maxa jestem. Dziś to mi się nic nie chce. Krzyże mnie dalej czasami bolą i przestają.

Miłego dnia dziewczynki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry