• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Co do tych testow genetycznych to ja juz mam metlik w glowie.Na poczatku mialam jechac do uk je zrobic i tam jest podana informacja ze mozna od 10 tyg ciazy ale znalazlam klinike w Dublinie ktora robi Nifty i pisza tam ze juz od 9 tyg !Jutro do nich zadzwonie i zapytam o co chodzi bo mnie tez wydaje sie to za wczesnie.Papa w o gole nie zamierzam robic bo moj wiek pewnie wszystko pomiesza :)Dzieki dziewczyny!
 
reklama
gotadora może ty miałaś i nawet nie wiesz że miałas ??;-) usg genetyczne wygląda jak każde inne. może doktorek sprawdził kość nosową,przezierność karkową i wyszło wszystko ok to nawet nic ci nie mówił ;) A u ciebie przy dwójce dzieci to aż dziwne nawet jakbyś nie miała genetycznych badań.
Ależ mnie zaskoczyłaś, serio :szok:

nie miałam, bo miałam robione PGD w Invicta, więc mogłam robić ale nie musiałam, bo maluchy były już zbadane jak miały 5 dni. Ale fakt mój dr na każdej wizycie wszystko im sprawdzał i mierzył :-)
 
Dziewczyny, jak tam? Gdzie się podziewacie?:) Jakie plany na Sylwestra?:-) U mnie Sylwester z dwójką lub z Polsatem się szykuje, hehe:-D
Dopadło mnie niestety przeziębienie... Katar mnie męczy już 3 dzień. Domowe sposoby leczenia typu herbatka z cytrynką i gorący rosół na mnie nie działają... Już nie wiem, co robić, a męczę się strasznie. Pół nocy nie spałam. Czy katar w ciąży trwa tyle samo co standardowy katar czy raczej mam nastawić się na kilkutygodniową walkę z przeziębieniem, skoro nie można wspomagać się lekarstwami?

Wczoraj zamówiłam kosmetyki dla maluszka, ale i tak doszłam do wniosku, że chyba na początek nie będę ich używać. Będę wlewać najwyżej emulsję do kąpieli Emolium do wody i to wszystko. Jakby nie patrzeć te kosmetyki to jednak jest chemia i wiem, że wiele mam nie stosuje kosmetyków wcale na początku. Jak uważacie?

Z wyprawki została mi do ogarnięcia tak naprawdę kwestia karmienia (butelki, laktator, wkładki laktacyjne, etc.) i zamówienie materaca do łóżeczka i do kosza mojżesza (ten, który był dołączony do kosza, nie nadaje się). Leżaczek na razie odpuszczam. No i muszę kilka rzeczy jeszcze dla siebie zamówić, tj. koszule do karmienia, bieliznę, etc.

Dziś jadę jeszcze do szpitala ogarnąć formalności związane z porodem. Mam nadzieję, że uda się mi wszystko załatwić.

Dziewczyny, czy zdecydowałyście się na pobranie i przechowywanie krwi pępowinowej?
 
Hejka wszystkim:)

Ja juz po pobraniu krwi - dzisiaj dzien betki - teraz te najgorsze godziny do wyniku... tak sie zestresowalam cala jazda do kliniki i tym pobieraniem ze jestem wykonczona.... no nic pozostaje czekac do 14-stej oczywiscie dam znacjak bede miala wynik - niech moc waszych fluidkow bedzie ze mna i Dagnes:)
 
Aleksandretta a ja planuję sylwester z pracą :-D, czyli jak zwykle na dyżurze w pracy. W dodatku mam pod opieką stażystkę. Może być wystrzałowo :tak:.
A ubranek już troszkę dokupiłam, teraz są fajne wyprzedaże w endo i można na prawdę za niewielkie pieniądze kupić fajne ubranka.
Kosmetyki to kwestia sporna, ja wiem, że będę musiała używać. Mam bardzo twardą wodę (baterie łazienkowe średnio co 2 lata muszę wymieniać) i wiem jak taka woda wysusza skórę. Także płyn do kąpieli i oliwka to podstawa w moim przypadku.
Bank krwi pępowinowej odpuszczam. W większości chorób krew ta jest zdatna średnio 2 lata, w niektórych maksimum 7 lat. Także jak dla mnie bezsensowne rozwiązanie.

Zuzia2011 Trzymam kciuki za wynik
 
Ostatnia edycja:
reklama
kari75 a kiedy miałaś okres ostatni? masz regularne cykle ??? ciążę lekarze zawsze liczą od ostatniej miesiączki. Mimo, że my po in vitro i dokładnie znamy dzień transferu itp to tak samo się liczy.
ja np miałam transfer 18 grudnia, a ostatni okres 30 listopada więc wg suwaczka jak wpisałam dane wychodzi 4 tdz i 2 dzień :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry