Dziewczyny, jak tam? Gdzie się podziewacie?

Jakie plany na Sylwestra?:-) U mnie Sylwester z dwójką lub z Polsatem się szykuje, hehe

Dopadło mnie niestety przeziębienie... Katar mnie męczy już 3 dzień. Domowe sposoby leczenia typu herbatka z cytrynką i gorący rosół na mnie nie działają... Już nie wiem, co robić, a męczę się strasznie. Pół nocy nie spałam. Czy katar w ciąży trwa tyle samo co standardowy katar czy raczej mam nastawić się na kilkutygodniową walkę z przeziębieniem, skoro nie można wspomagać się lekarstwami?
Wczoraj zamówiłam kosmetyki dla maluszka, ale i tak doszłam do wniosku, że chyba na początek nie będę ich używać. Będę wlewać najwyżej emulsję do kąpieli Emolium do wody i to wszystko. Jakby nie patrzeć te kosmetyki to jednak jest chemia i wiem, że wiele mam nie stosuje kosmetyków wcale na początku. Jak uważacie?
Z wyprawki została mi do ogarnięcia tak naprawdę kwestia karmienia (butelki, laktator, wkładki laktacyjne, etc.) i zamówienie materaca do łóżeczka i do kosza mojżesza (ten, który był dołączony do kosza, nie nadaje się). Leżaczek na razie odpuszczam. No i muszę kilka rzeczy jeszcze dla siebie zamówić, tj. koszule do karmienia, bieliznę, etc.
Dziś jadę jeszcze do szpitala ogarnąć formalności związane z porodem. Mam nadzieję, że uda się mi wszystko załatwić.
Dziewczyny, czy zdecydowałyście się na pobranie i przechowywanie krwi pępowinowej?