• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Powiem Wam szczerze ,że jeszcze boję się przyłączyć do tego forum...:zawstydzona/y: zacznę się udzielać jak usłyszę serduszko...na razie nie mogę uwierzyć w swoje szczęście.... Aby trwało już na zawsze :tak:
 
reklama
Powiem Wam szczerze ,że jeszcze boję się przyłączyć do tego forum...:zawstydzona/y: zacznę się udzielać jak usłyszę serduszko...na razie nie mogę uwierzyć w swoje szczęście.... Aby trwało już na zawsze :tak:

ja również :sorry2:czekam tylko na to serduszko 10 stycznia .... mam nadzieję, że usłyszę choć w ciaży i tak nie można nigdy odetchnąć.cyce co raz mocniej dają o sobie znać:cool2:zastanawiam się czy nie iść jednak jutro na tą betę bo zeświruję do tego 10-tego:-p

Happy_09 gratuluję !! spokojnego ciążowania
 
Happy, witaj na naszym pokładzie. Gratuluję Ci pozytywnego testu.
Rozumiem, że robiłaś sikańca? A betę też robiłaś?
Napisz coś więcej o sobie. Na pomoc zawsze możesz liczyć. Będziemy się starały odpowiedzieć na Twoje pytania.

Niepokorna, Elleni, czekamy na Was dziewczyny.
 
ja również :sorry2:czekam tylko na to serduszko 10 stycznia .... mam nadzieję, że usłyszę choć w ciaży i tak nie można nigdy odetchnąć.cyce co raz mocniej dają o sobie znać:cool2:zastanawiam się czy nie iść jednak jutro na tą betę bo zeświruję do tego 10-tego:-p

Happy_09 gratuluję !! spokojnego ciążowania

Elleni - mnie piersi niestety nie bolą,tylko brodawki wrażliwsze są na dotyk....za to podbrzusze i jajniki czuje...nie wiem czy to dobrze...okaże się...
Super, że 10 masz już Usg, usłyszysz serduszko...pewnie cudowne przeżycie :tak: ja na 7 mam wyznaczone kolejne badanie bhcg i nerwówka czy prawidłowo przyrosło...

Happy_09 gratulacje :)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie w Nowym Roku:-)
Witam też nowe mamusie:)


Maja ja zamówiłam majtki poporodowe i podkłady z BabyOno. Jeśli chodzi o podkłady to wiem, że dziewczyny kupują też podkłady Bella Mama. Tak naprawdę nie ma to większego znaczenia, jakiego producenta wybierzesz w tym temacie - ważne, żeby było praktyczne;) Co do butelki to nie mam pojęcia jaką wybrać. Wybór jest bardzo duży. Tutaj były polecane butelki Dr Brown's (podobno idealne, gdy dziecko ma kolki). Ja bym chciała szklaną butelkę a nie plastikową. Zdaje się, że Sylwia kupiła szklaną z Canpola. Podobno Philips Avent też ma szklane butelki, ale któraś z dziewczyn pisała, że smoczek przecieka. Jednak na wielu forach właśnie Avent polecają. Mam jeszcze trochę czasu, więc pomyślę. Niemniej jednak butelka to taka rzecz, że wyjdzie w praniu, która jest dobra dla dziecka. Tutaj dziewczyny, zwłaszcza te, których maluszki miały kolki, wymieniały butelki kilkakrotnie zanim trafiły na tą idealną. Jedno dziecko będzie tolerowało Dr Brown's albo Tomee Tippee a inne Canpola. To pewnie tak, jak z kosmetykami, proszkami czy pieluchami - trzeba się nastawić na to, że być może konieczne będzie szukanie zamiennika, jeśli coś będzie nie tak.
Co do pieluszek to ja kupiłam Pampers New Baby 1 oraz 2 te zielone, ale to trochę z przypadku. Świadomie kupiłam już chusteczki nawilżające Pampers Sensitive (białe opakowanie). To tylko pieluchy i w razie czego po prostu wymienię na inne w każdej chwili:) Będę po prostu obserwować malucha i jego reakcję na pieluchy.


Dziewczyny u mnie już 31 tydzień. Nie wiem, kiedy to zleciało:) Niby termin mam na 8 marca, ale czasem mam przeczucie, że maluch pojawi się wcześniej na świecie - być może nawet końcem lutego. Stwierdzam, że III trymestr jest chyba najbardziej dokuczliwy - brzuszek robi się coraz większy, coraz ciężej się poruszam, najwięcej właśnie od III trymestru zaczęłam przybierać na wadze. Już miałam okazję zmagać się z opuchlizną (stopy oraz łydki). Towarzyszy mi non stop takie uczucie zmęczenia. Spodziewałam się, że jednak najgorszy jest 1 trymestr, ale nie w moim przypadku. Na początku ciąży miałam mnóstwo energii, pracowałam, byłam aktywna, załatwiałam tysiące spraw związanych z wykańczaniem domu. Teraz nie mam siły na nic... i do tego wydaje mi się, że czas wolniej leci albo po prostu coraz bardziej nie mogę doczekać się terminu porodu i momentu, w którym zobaczę synka:) Ale nie narzekam, bo jeszcze 2 miesiące i upragniony maluch będzie z nami:-)
 
WITAJCIE MOJE KOCHANE W NOWYM ROKU !! A BĘDZIE ON CUDOWNY! Wszystkie urodzimy piękne zdrowe dzieci, nasze staraczki szybko podzielą się z nami wynikami wysokich betek a nasze in vitrowe bobasy które są już na świecie będą rosnąć zdrowo !!! :tak:

[FONT=&amp]martka273[/FONT] to dobrze, no teraz już będzie coraz lepiej a z Eryczkiem na pewno wszystko dobrze!
[FONT=&amp]Sylwia1985[/FONT] bardzo, bardzo dziękuję !
[FONT=&amp]Aleksandretta[/FONT] Dziękuję Ci za rady!! Kochana absolutnie się z Tobą zgadzam. Ja dopiero teraz czuję że jestem w ciąży, I trymestr na który kobitki tak narzekają był cudowny… Samopoczucie mam coraz gorsze, jestem ciężka, obolała, do auta mąż mnie musi podsadzić bo wchodzę jak słoń, męczę się i mam zadyszkę przy naprawdę zwykłych czynnościach, wczoraj jak próbowałam ubrać kozaki to się poryczałam nad swoją bezradnością…Wiem że to wszystko dla Maksia i zniosę to z miłości do niego ale nie umiem udawać że jest super ..Mały jest wariatem okropnym i wieczorami tak mi skacze po tych wnętrznościach że mam odruchy wymiotne i mdłości których nie doznałam ani razu w I trymestrze! W nocy nieraz kiedy wstaję do toalety dopada mnie zgaga! Nigdy w życiu tego nie miałam i nawet nie sądziłam że to tak boli!!!
[FONT=&amp]Happy_09[/FONT] WITAJ :happy2:

[FONT=&amp]Niepokorna[/FONT] nie bój się. My tu wysyłamy tyle pozytywnych fluidów, już wiele dziewczyn się o tym przekonało. Ale oczywiście rób tak jak Ci dyktuje intuicja, wszystko będzie super, zobaczysz. Kto Cię prowadził w Invimedzie ? Mnie piersi też nie bolały za to podbrzusze masakra…
 
Ostatnia edycja:
Maja ja też zmagam się ze zgagą i dokucza mi ona głównie wieczorem i w nocy tak jak Tobie... Dodatkowo co chwila pełny pęcherz i wstawanie w nocy nie raz nawet 3 razy... Nie wspomnę już o trudnościach ze znalezieniem dobrej pozycji do spania i w innych prostych rzeczach typu ubieranie butów czy skarpetek;) Generalnie mnóstwo różnych niedogodności jakbym dosłownie miała 70 lat:P Maluch też mnie potrafi nieźle boksować:) Ale tak jak piszesz, wszystko zniesiemy dla naszych dzieci:) A Ty w końcu będziesz miała cesarkę? Jeśli tak, to masz już jakiś termin cesarki, czy to dopiero później się wyznacza? Ja dalej trwam w przekonaniu, że chciałabym rodzić naturalnie. Zobaczymy:)
 
reklama
Cześć Dziewczyny!!!
Po bardzo przykrej wiadomości od Esiek ciągle nie mogę przestać o Niej myśleć.
Tak bardzo się boje...
Kolejne usg miałam mieć za miesiąc, ale nie dam rady tyle wytrzymać i zapisałam się prywatnie na jutro. Napiszcie mi proszę czy w połowie 9tc powinnam zobaczyć już dzidzie z raczkami i nóżkami,czy to za wczesnie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry