• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Szczerbatka witamy :-)
Esiek
zazdroszczę córeczki ;-) a połówkowe masz w 19tc? myślałam że później je się robi tzn. w 20-22tc ...
Zgadza się, mam dzisiaj wizytę i prawie nie spałam, umieram z nerwów :baffled: oczywiście przez te cholerne wyniki badań genetycznych ... no i wizyta u gina prowadzącego - dowiem się co z tym moim krwiakiem. I może jakimś cudem maluch pokaże płeć :-)
Co do basenu - bardzo bym chciała bo to jeden z niewielu rodzajów wysiłku który lubię ale moja ginekolog jest przeciwna :baffled: teraz przez ten krwiak i tak odpada ale nie wiem czy później pomimo jej zaleceń nie pójdę bo kręgosłup już mi zaczyna dokuczać :-(
W kwestii potomstwa to też niestety nie mam mrozaczków ale liczę na naturalny cud ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej Niepokorna dalam rade haha,tylko 1 cwiczenia na krzesle nie zrobilam ( przysiad z opartymi z tylu rekami).Chyba jestem za ciezka:szok::-DPrawie 2 lata 3 razy w tygodniu latalam na bootcamp do phoenix parku i strasznie mi tego brakuje.

Esiek to jeszcze raz gratuluje coruni:tak:

Ja mrozaczkow nie mam i miec nie chcialam.I wzystko sie jakos poukladalo.1 podejscie do ivf, wyhodowaly sie 2 blastusie,transfer dwoch.Ciaza pojedyncza.Ale gdyby byly blizniaki tez by bylo super.
Niepokorna a Ty jeszcze 3.masz po co wracac:happy2:

Dziewczyny lece pod prysznic i trzeba dzien zaczac:-)

Milego popoludnia!
 
Infinity - u nas połówkowe od 18-22tc, a jak trzeba to i do 24tc. Ja ide równo w 19 skonczonym i licze na to, ze Niuńka da sie zbadac za pierwszym razem. Jak nie to zawsze mam czas by przekładac :) Dzis np pokazywala tylko plecy, tylek i dwie stópki i koniec. Ale akurat o tyłek nam dziś chodziło.

Trzymam kciuki za twoja wizyte, napisz nam co genetyk na te wyniki.

Jeju dziewczyny Wam sie na prawde chce cwiczyc?Mi sie nigdy nie chcialo i nadal nie chce :)
 
Esiek super że z malutka wszystko dobrze i to prawda u nas polowkowe między 18 a 22 tc i jak za pierwszym razem dzidziuchy nie chcą nic pokazać to można iść jeszcze.

Pętli ja ćwiczę te ćwiczenia właśnie tylko dla drugiego trymestr fajne są.

Infinity kciuki za dzisiejszą wizytę na pewno wszystko będzie dobrze.

Co do basenu to ja staram się chodzić 2 , 3 razy w tyg. Pływam tak normalnie doktor jest bardzo za. Byłam kilka razy na aquaaerobiku ale tak średnio mi podpasowalo wolę klasyczny basen i jeszcze nic nie złapałam.
 
Esiek no to oficjalnie gratuluje córeczki :)))))) super, że wszystko ok

Ja tez podziwiam dziewczyny, że tak im się chce ćwiczyć i bardzo zazdroszczę zapału! Obiecuję sobie, że po ciąży będę ćwiczyła, bo normalnie aż wstyd, świetne centrum sportowe mam 2 minuty piechotką od domu a tyłka mi się nie chce ruszyć!!

Infinity daj koniecznie znać po wizycie, może nam powiesz czy będzie synek czy córeczka? :)

Majka wow- basen 5x w tygodniu?! Właśnie zostałaś moja bohaterką :-D:-D:-D

Szczerbatka witaj :)
 
Madzia fajne co?Takie akurat czasowo i do zrobienia.

Esiek ja wczesniej od czasu do czasu silownia,basen,zero efektow,zle cwiczylam.I zapisalam sie na bootcamp.Deszcz nie deszcz,grad,wiatry,przestalo mi przeszkadzac.Na poczatku myslalam ze pluca wypluje,ale na koniec czulam sie fantastycznie.moja noga juz na silowni nie postanie,nie sprawia mi to radosci.Kocham cwiczenia na powietrzu i wiem w koncu co to sa endorfiny:-)Ale sie rozpisalam.

Infinity kciuki za badania.

Niepokorna to daj jutro czadu i napisz jak sie czulas;-)
 
ja dalej na wakacjach we Władysławowie, z szefem załatwione. Szczęśliwy nie był ale zachował klasę. Wracam do pracy 1 lipca I będę pracować ile dam radę. (dziewczyna która mnie zastępowała dalej jest ale jak wrócę zajmie się czasowo czymś innym a potem znów mnie zastąpi) Potem na L4 a po porodzie macierzyński 6 miesięcy bo pozostałe 6 weźmie mąż... sam się zaoferował co mnie bardzo zdziwiło ale jednocześnie nie stracę tak bardzo pozycji w pracy.
 
reklama
Dorex to rewelacja, że M weźmie 6 tacierzyńskiego :) mój M ubolewa, bardzo by chciał, ale nie przeszłoby to u niego w pracy :/

Wywiązał się dzis temat powrotu po następne dzieci dzieci, my napewno spróbujemy naturalsika, w końcu pierwsza ciąża była po samej stymulce nie po IVF... ale jak sie nie uda to czekają 3 blastusie. Ale jesteśmy też zdecydowani oddać zarodki do adopcji, 4 dzieci na pewno mieć nie będziemy, a nie zostawię moich dzieci w lodówce
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry