Sylwia1985
Mamusia Sierściuszka
A co do pneumokokow i rotawirusow to nie będę szczepila bo wszyscy mi odradzają.... wszyscy co SA związani z medycyna . Wiec nie wiadomo co robić. A jak byliśmy na bilansie to te szczepienia które zaleca pediatra nie zmiescilyby się w 2000 zl.
To może ja dopiszę opinię mojej koleżanki - neurologa dziecięcego pracującego w CZD. Na menigokoki nie warto szczepić bo mamy w Polsce szczep B, a szczepionka jest na typ C (albo na odwrót, nie pamiętam). Rotawirusy to już indywidualna sprawa, w zależności od styczności z innymi dziećmi, bądź zawodów wykonywanych. Ja zaszczepiłam, ale jakbym nie zaszczepiła to by się skończyło ewentualną trzydniówką. Pneumokoki bezwzględnie zaszczepić, bo przebieg jest tak gwałtowny i jest spora umieralność na nie. Mam pacjentkę, która nie zdążyła dowieźć córki do szpitala (zmarła jej w samochodzie), a tego samego dnia rano miała tylko objawy grypopochodne.
Ze szczepionkami skojarzonymi 5 w1 (np. pentaxim) czy 6w1 (infarnix hexa) są różne opinie. Byłam na konsultacji u dr. Grzesiowskiego, specjalisty krajowego w dziedzinie doradztwa szczepień i stwierdził że dodatkowa dawka żółtaczki nie ma wpływu na odporność bądź powikłania poszczepienne. I jeżeli zdecydujecie się na pentaxim bądź infarnix to do końca szczepimy tylko tym, nie wolno zamieniać.
Oboje specjalistów doradzali mi aby wstrzymać się z innymi szczepieniami typu MMR, czy szczepionkami na ospę wietrzną. Pierwsza szczepionka jest dość problematyczna i sporo jest objawów poszczepiennych. Druga nie jest aż tak niezbędna, bo sama choroba nie jest aż tak groźna. Ogólnie po 1 roku życia przyjmować zasadę, że dopóki dziecko nie idzie do większych zbiorowisk dzieci, to zwlekać z szczepieniami.
Czyli szczepmy mądrze, z głową, ale nie popadajmy w paranoję (zarówno szczepienia na wszystko, jak i nie szczepienia całkowicie). Polecam także dziewczynom z Warszawy i okolic ewentualną konsultację u dr. Grzesiowskiego. Bardzo pomocny w przypadku dopasowania indywidualnego szczepień pod względem dziecka (odporności pierwotnej) jak i czynników zakaźnych jakie mogą wystąpić w rodzinie. Człowiek bardzo rozsądny i ostrożny, nigdy nie zleca zbędnych szczepień.
Jeżeli chodzi o pediatrów, to każdy zaleci Wam wszystkie szczepienia. Każdy to samo mówi, więc to marne doradztwo.
Ostatnia edycja:
![DSC_0651[1].jpg DSC_0651[1].jpg](https://fx1.bbstatic.pl/attachments/368/368155-d1ef1543a827f3f211e50ac27acf7e30.jpg?hash=0e8VQ6gn8_)
coś o tym słyszałam ale nawet nie pamiętam po co to 
Bo mi się wydawało że mówiła o Tesco w kontekście obecnej promocji - że są jakieś normalne które są rozpinane i można użyć do celów karmienia malucha. Nie jestem pewna a nie chce mi się szukać ale ja sobie tak zakodowałam ;-)
Większość z Was znam z innych wątków
Postanowiłam do Was dołączyć bo chyba czas najwyższy, Moja historia jest w sygnaturce, tylko nick mi się przeterminował bo mam już 38 lat ;-)