• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Esiek poczytuje sobie Was z przyjemnością, ale sama nic nie piszę bo za wiele nie mam co.
Zazdroszcze Wam, że macie informacje na bierząco o dzidziach, ja nawet nie wiem ile w tym momencie mój mały smyk ma długości a ile wagi. Ostatni pomiar miałam w 19stym tc a teraz to lipa. Umówiłam się do gina na 20go to mam nadzieję, że dowiem się jak rośnie maleńki i jak wygląda sytuacja z moją szyjką, czy wszystko dobrze. Terminy porodu mam 3, więc nawet na listę trudno się wpisać:sorry2:.
Mnie dzidziak zmusza do sadystycznego objadania się jabłkami i picia przy tym mleka:baffled:. Smakuje pysznie, ale skutki no cóż, możecie sobie wyobrazić. No w każdym razie, dla tego smaku warto:-p.
 
Proszę - jeden kebab a ile radości :)

Mundek - na pewno jest ok, do 20stego nie dużo zostało! Co do Twoich zachcicanek to ja też mam coś ale z sokiem jabłkowym a nie jabłkami, już go przestałam kupować bo jak mialam w domu i tylko wzięłam łyk to musiałam, po prostu musialam wypić cały karton na raz ;/

Madzia - super, że jest wózek.
Ja Ci już nie chciałam pisać jakie miałam przeboje z Boboland z tymi brakującymi rękawiczkami/mufkami do mojego wózka. Uważam teraz, że to najgorsza hurtownia/sklep na jaki mogłam trafić i żałuje, że dałam im zarobić bo sporo tam kupiłam a zawsze był jakiś problem.

Miłej soboty życzę, ja dziś jadę na rundkę po galeriach z mamą (nie kupić nic dla Gośki, nie kupić nic dla Gośki, nie kupić nic dla Gośki.....) :), a wieczorem imieniny teściowej - ehhhhhhhhhhhhhh
 
montana wiesz myslalam juz nad imionami i jesli dziewcznka to Hania albo Zuzia, ewentualnie emilka lub maja... jesli chlopiec to krzysiu, michal, marcin, grzes, fabianek.. ale nie wiem do konca...:tak:

Mundek witaj... :tak: na pewno wszystko jest dobrze...

Madzia - super, że jest wózek. :tak:

Esiek
ja mam dzis gosci, musze cos zrobic im do jedzenia a ja mam takie mdlosci ze tylko przyszykowalam a moj robi... nie ma innej opcji... a rano jadlam kaszke malinowa...:tak: a po sklepach musze zaczac chodzic powoli i rozgladac sie ,,,
 
W ciąży zrobiłam sie jakaś niezdarna. W sierpniu się przewróciłam, a wczoraj spadłam z ławki podczas zabawy z 2 letnim siostrzeńcem. Mnie ani jemu nic sie niestało, nie licząc zadrapanej ręki u mnie, a dziś idziemy na wesele, sukienka z krótkim rękawem oczywiście ;). Najważniejsze, że będzie dużo dobrego jedzenia i drinki bezalkoholowe, bo będzie w sumie 5 dziewczyn w ciąży :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry