• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Smerfeta, mój pies (mimo iż nie jest w domu) nie odstępuje mnie na krok jak wyjdę na dwór, a jak mój mąż powie mu pilnuj pani to wogóle łeb pod moją ręką trzyma bo bliżej już się nie da (wara żeby 50 kg żywej wagi na mnie skoczyło przypadkiem). Zwierzaki czują ;)

A my po drugich zajęciach w szkole rodzenia, jestem zmęczona jak bym pieszo wracała te 30 km ;)
 
reklama
montana to tylko sie cieszyc ze brzuszek ladnie rosnie... tez sie nie moge doczekac brzuszka duzego.... juz mam brzuszek ale mialabym wiekszy gdybym nie spadla z wagi, wiec powoli wracam do swojej wagi i zaczne tyc w koncu !!:tak:
 
Madzia przeogromne gratulacje!!!!!! Dużo zdrówka dla Was dziewczyny! Piękne chwile teraz przechodzicie, ehhh :))))) pisz do nas koniecznie jak tylko będziesz miała chwilkę, choć wiem, że teraz ciężko będzie oderwać się od Marcelinki

Łucja
wybacz z góry za może zbyt skrajną wypowiedź ale zawsze w takiej sytuacji będę definitywnie po stronie dziecka. nad czym tu się zastanawiać?!?! Zabić swoje dziecko czy oddać do adopcji?! To może wyobraź sobie, że rodzisz, nie chcesz wychowywać i co robisz? Zastanawiasz się czy je zabić czy oddać komuś kto będzie je kochał, chyba oczywiste że pierwszej opcji nie bierzesz pod uwagę. Jeszcze raz przepraszam, ale takie dylematy nie powinny mieć miejsca.
 
Gratulacje udanych wizyt!

Do mnie dzis dotarła moja poduszka cebuszka, dzis wyprobuje jak sie na niej śpi. Mały chyba juz sie doczekać nie moze bo kopie.

A apropo zwierząt to mam kota, od kad jestem w ciazy to tez przylepka z niej sie zrobiła. Na poczatku miała manie spania na moim brzuchu, ja jej nie pozwalałam bo bałam sie ze dzidzi zgniecie, czasem jak spałam wykorzystywała okazje i wchodziła a ja sie zazwyczaj budziłam i sie przekręcałam na bok. Teraz juz nie próbuje, nie wiem czy brzuszek za duzy czy wie ze nie moze, ale mam wrazenie ze mnie pilnuje w pewien sposob. Jest cały czas blisko.
 
Dziewczyny a ja mam dwa psy i sie smiejemy ze Goska to nasze trzecie dziecko bedzie. Moj psiak czeka na nia większosc czasu tak:
 

Załączniki

  • 1413871583789.jpg
    1413871583789.jpg
    33,4 KB · Wyświetleń: 86
Mój piesek też mnie pilnuje i gdy byłam na zwolnieniu to też krok w krok za mną chodziła choć w sumie nie zaliczam tego do mocno niestandardowych zachowań bo za moją mamą też tak lubi chodzić gdy tylko jest z nią sama.

Ewelina jeśli się źle czujesz to zapytaj czy Cię wpuszczą. Wiem że może być Ci głupio ale czasem trzeba. Gdy ostatnio byłam na pobraniu krwi też dwie babki zapytały i mimo że w kolejce były inne ciężarne to nie było problemu choć w sumie te starsze babki oczywiście robiły głupie miny ale niech se te miny wsadzą ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry