• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

montana, mój mąż ciągle szuka w internecie informacji kiedy będzie widoczny brzuszek, bo on już chce żeby było widać, to i chyba mi się udzieliło. No ale mówię ciągle, że niech rośnie w swoim tempie i to dopiero 12tc. Niedługo była beta, a już zacznę niedługo 4 miesiąc :)
 
reklama
Agaawa, w 9 tc na pierwszej wizycie u mojego gina 16.06 miałam 50,5 kg ;) dwa tygodnie później już 55 kg potem waga stała i teraz ruszyła ... czyli łącznie jestem + 10 kg a położna tak panikowała że za wolno tyje.
Tyle że moje ręce i nogi to patyki których pamiętam jak wstydziłam sie w szkole bo jak Pinokio wyglądałam ;)
 
Ostatnia edycja:
hej

dziewczyny tak się trochę martwię... brzuch mi się twardy robi od jakiegoś czasu - w weekend zwalałam na to że trochę gości i na nogach cały czas prawie, ale dziś większy już relaks - większość czasu na kanapie i tak samo - przez większą część dnia twardy brzuch... nic nie boli na szczęście, Janek daje znaki że wszystko o k i kopie co jakiś czas po żebrach... niby wszędzie się czyta i słyszy o skurczach przygotowujących, ale nie wiem czy nie za często jest twardy...
poradzicie coś?
do gina dzwoniłam, na razie nie odbiera - podejrzewam że ma dyżur w szpitalu a teraz pora obchodu, zwykle oddzwania jak już ma czas więc czekam, ale może któraś z was coś mi w między czasie odpisze...
 
Ehh - ema - widzisz ja przez ten twardy brzuch mialam miec CC dzis. A dzis sie okazuje ze jednak mozna z tym ciagnac dalej... sama nie wiem, mysle ze to kolejny z etap i tyle ... obserwuj sie a bacznie ale chyba jednak tu kazdy przypadek inny :)

Co do brzucha to pamietacie ze to byl moj dylemat dluugo i w sumie brzuszek maly pozostal a Goska jakas duza sie szykuje. Tym to na prawde nie ma co sie martwic ale wiem, wiem latwo sie mowi :)

A co do wagi cóż.... przed ciaza w porywach do 52kg. Obecnie 65 :D
 
Ostatnia edycja:
Agaawa ja w dniu slubu w 2010 r. wazylam 51 kg przy wzroscie 173 to sobie wyobraz jaka bylam chuda ;) Normalna waga to byla 56 kg. Od czasow stymulacji do IUI wazylam 58 kg. A teraz 70 kg, roznica kolosalna ale moge nawet 30 kg przytyc jezeli bedzie trzeba oby tylko dzidzius byl zdrowy :)
 
dzięki esiek za uspokajające słowa:)
oddzwonił mój doktorek, i póki co jeśli nie pojawiają się przy tym jakieś bóle to nie jest to powód do niepokoju na tym etapie ciąży... mam sobie odpocząć, łyknąć nospę, ewentualnie jak bym się jeszcze jutro martwiła to jak coś zawsze można na ktg dla pewności i badanie podjechać, co prawda on dopiero w środę będzie w szpitalu, więc jak coś to też zaprasza dla uspokojenia...
zobaczymy...najgorsze że przy mamie mojej rozmawialiśmy i ona to już by mnie najlepiej teraz na to ktg wiozła, nie słyszy w ogóle tej opcji że to normalne i ktg to właściwie dla uspokojenia:)jak to mama:) zobaczymy jak będzie jutro, może w tą środę na to ktg się skuszę...
a ile trwa badanie ktg?? nie pamiętam jak sąsiadki w szpitalu miały... ale jakieś pól godziny do godziny chyba??
 
No Dziewczynki, ja sie bynajmniej nie martwię swoją wagą, bo zawsze byłam ok - nie za gruba, nie za chuda. Zreszta wszyscy mi mówią, ze ładne wyglądam w ciazy, mam mały brzuszek. Hehe.... To zasługa synusia:) a poza tym - moge przytyć jak Kasik mowi, ze 30 kg, byle dzidzius był zdrowy.
 
reklama
Ema51 mnie też od jakiegoś tygodnia brzuch twardnieje, byłam u lekarza na pogotowiu bo się bardzo przestraszyłam (ja miałam dodatkowo ból, że iść nie mogłam), lekarz powiedział że to skurcze Braxtona-Hicksa, że to normalne, nie zrobił ktg, tylko posłuchał bicia serduszka. Powiedział, że ból spowodowany jest rozciąganiem się macicy. Wspomniał też że mogę urodzić wcześniej, ale to już nie związane z tymi skurczami. Mam tylko nadzieję, że mały poczeka do 38 tc chociaż:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry