Lenka cudne zdjęcia a Filip jeszcze bardziej cudaśny :-)
Medalikara to widzę że masz takie same problemy jak ja u mnie tez skrócenie szyjki i anemia :-( A powiedział Ci lekarz dlaczego sie skraca?? Mi w Szpitalu mówili że przez skurcze macicy które miałam, z tego co mi tłumaczyli to jest jeszcze skracanie samoistne i wtedy zakłada sie krążek albo szewek ale jeśli tylko od macicy to wtedy ja trzeba uspokoic bo nic innego nie pomoże.
O tej krwi pępowinowej do banku też słyszałam ale niestety ten bank jest bardzo skromny i za dużo tej krwi nie przyjmują, tylko oddajac taką krew zrzekamy się i nie mamy do niej bezpośredniego dostępu.
A co do łóżeczka to ja mam podobne tylko bez szuflady, stwierdziłam że u mnie się nie nada bo za duzo sierści się bedzie w tej szufladzie zbierac.
W środę odebrałam wyprawke od znajomych i pół samochodu zapakowaliśmy. A ubranek mam tyle że mogłabym urodzić trojaczki :-) No i wczoraj poszła pierwsza pralka:-)