Zula moje gratulacje :* niech maluszki szybko rosną i wychodźcie ze szpitala
Matko,
Olusia… nie było mnie od piątku chyba i aż wertowałam szybko strony czy wszystko u was w porządku… uffff. Niech dzieciaczki nie spieszą się jeszcze i siedzą w brzuszku ! :*
Madzia moja Ada miała prawą pierś większą od hormonów… chyba dalej lekko ma. Rodzinna kazała obserwować i jakby powiększało się to robić okłady z sody.
Kurcze ja altacet to używałam na skręconą kostkę i pamiętam że jak zdejmowałam to taka skóra aż pomarszczona była.Nie wyobrażam sobie ciągle robić małej okładów z altacetu i to w takim miejscu. Teraz i tak jest dobrze bo z tego co mówiła lekarka to kiedyś ściągali to „coś” z piersi dzieci, wyobrażasz sobie to … szok. Teraz mówiła, że okładami z sody pozbywa się tego
Esiek gratuluję :** I Gosię również witam po tej stronie brzuszka i wysyłam moc całusów

dochodźcie szybciutko do siebie dziewczyny J Esiek emocje nie do opisania, co

? jednak te nasze dzieciaki z In vitro to takie wyczekane i wymodlone, że mam wrażenie, że jeszcze bardziej hormony szaleją
