• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Agaawa, porządek w papierach robię od pół roku hihihi ale zabrać się nie mogę za to ;)

Szafa stoi :)
Tylko wypoziomowac jeszcze trzeba bo u nas krzywo z każdej strony ;)
 

Załączniki

  • uploadfromtaptalk1418045314484.jpg
    uploadfromtaptalk1418045314484.jpg
    10,2 KB · Wyświetleń: 72
reklama
piękne brzuszki macie dziewczyny:)
Agawaa, współczuję remontu. Najgorsze sprzątanie i układanie wszystkich rzeczy. My sprzątaliśmy pokój dla dziecka, bo mieliśmy tam składowisko wszystkich niepotrzebnych rzeczy i takich, których nie mieliśmy gdzie upchnąć. Coś strasznego to było, ale na szczęście już za nami:)

Bziumelka, ja nie szalałam z wózkiem, a mąż szczęśliwy, że nareszcie nie będzie musiał ich oglądać, bo im bardziej się zagłębiałam w sprawy techniczne, tym mniej wiedziałam i oszaleć można było. A nawet kolor nie był dla mnie najważniejszy i stwierdziliśmy, że wolimy wydać kasę na dziecko, ubranka, itp a kupić wózek używany. A i tak fotelik trzeba będzie już kupić nowy, ale to za jakiś czas:)
Raczej nie zdecydujemy się na drugie dziecko, bo naturalnie nie mamy żadnych szans. A do programu już się nie załapię. Jeśli po cc trzeba 2 lata czekać, to program się skończy. A jeśli będzie kolejny, to na pewno z innymi wymaganiami, a moje amh pewnie sięga dna. A na prywatne in vitro nas nie stać, więc raczej zostaniemy przy 1 dziecku. No i z dwójką byśmy w mieszkaniu się nie pomieścili :) Ale zobaczymy co nam los przyniesie. Może zdecydujemy się na drugie na adopcję. Narazie nie myślę o tym:)
 
Madzia ale piekna szafa. Bedziecie mieć piekny pokoik dla dziecka.

Marzy mi sie osobny pokoik dla dziecka, ech.... U nas na razie tylko dwa pokoje, wiec w sypialni bedzie kącik dla dziecka. Dobrże, że mamy łóżko składane, duze bardzo wygodne, ale po złożeniu zajmuje duzo mniej miejsca. Wiec damy rade. Mamy 53 m2, tyle ile mieli moim rodziće i wychowalismy sie z bratem w jednym pokoju bez problemu. Wiec i my damy rade.
 
Kurczę mam dość ;) zmęczona jestem ale zadowolona. Szafa wyczyszczona, literki przyklejone, pranie schnie ;)
A to pytanie mojego męża jak wieszalam pranie "kuzwa jak wy baby dajecie radę że macie tyle siły do roboty"? Hahahaha jest dobry ;)
 
Agaawa, niestety też nie ma tyle miejsca żeby był osobny pokoik ;)
Jest kącik taki...
(Kołyska pełna rzeczy do prania, jej obszycie też do prania i bez baldachimu)
 

Załączniki

  • uploadfromtaptalk1418057565536.jpg
    uploadfromtaptalk1418057565536.jpg
    18 KB · Wyświetleń: 86
  • uploadfromtaptalk1418057668379.jpg
    uploadfromtaptalk1418057668379.jpg
    10,5 KB · Wyświetleń: 75
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry