• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Lilia to faktycznie szybko sie udalo tobie po porodzie :tak: jeszcze raz gratuluje

p.s tak mialam krwiaka bralam leki i musialam lezec...bralam zastrzyki na podtrzymanie ciazy ! bedzie dobrze, lez duzo !! trzymam kciuki !!
 
Dziewczyny jak to jest z tymi krwiakami? Piszcie te co miały co ma mnie niepokoić i w ogóle. Z Hania tez miałam krwotok w 6 tygodniu ale nie znaleźli przyczyny. Teraz narazie nie plamie.
 
Lilka ja tez mialam krwiaka, silne krwawienie, 5 dniowy pobyt w szpitalu i plamienia do 14 tc ale jak na razie (odpukac) jest ok :) Silne krwawienie mialam w 5 tc ale nie wiadomo jaka byla jego przyczyna bo wtedy krwiaka nie bylo, pojawil sie dopiero kilka tygodni pozniej ale byl maly i tak usytuowany, ze nawet doktorek nie zalecal lezenia. Bralam lutke i polegiwalam a na nastepnej wizycie juz go nie bylo. Wiele dziewczyn ma krwiaki i wszystko jest ok, tak wiec glowa do gory i ciesz sie kochana :)
 
Lilka, ja krwiak niby jako takiego nie miałam ale miałam wolną przestrzeń która zagrażala wypchnieciem niuni bo była dużo większa od pęcherza płodowego. Zniknęła dopiero około 14 tc do tego czasu tylko oszczędny tryb życia i leki.
Oszczędzaj się choć przy małym dziecku to raczej trudne...
Wierzę że będzie dobrze ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry