• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Witajcie dziewuszki :)
Ja chyba mam 2 pajace 50 takie na wyjscie zapewne ze szpitala , chociaż ten jeden wychodzi większy .
Anulla ale masz ciuszków !!!! Szok, my nie mieliśmy po kim dostać wiec wszystkie kupowałam nowe , ale ze szału ,najwyżej codziennie bede prala zeby starczyło :)
A z gorszych wiadomości, to dopiero co wyszłam ze szpitala a juz stęskniłam sie za ginem ;( szyjka nadal kuje a brzuch spina sie niemiłosiernie aż boli, zbadał i szyjka zamknięta ufffff, zmienił lek i zakaz chodzenia do sklepów :P musze leżeć , jak nie pomoże to kładzie mnie do szpitala i bede do końca
Ciazy leżeć :( wiec ostatnie zakupy dzisiaj były a konkretnie stanik taki miękki a zarazem do karmienia bo te moje juz mnie uwierają.

Nadal bez wózka, łóżeczka i materacyka, fotelika ale juz spokojniejsza :) nawet młodemu torbę Do szpitala spakowalam :)

Dziewczynki ładne pokolei sie rozpakowywać proszę :)
Bziumelka celuj na 15 :) 3mam
Kciuki :)
Ciekawe czy Hope sie rozpakowała juz :)
 
reklama
Anulla, to w ubranka jesteś zaopatrzona i to porządnie ;)

Liskka, dziwne rozmiary :) ale co kraj to obyczaj ;)

Bziumelka, jak ja bym chciała żeby mój dr miał takie podejście jak twoja dr. Muszę z nim pogadać w poniedziałek jak u niego dyżury wypadają w szpitalu teraz ;)
Ostatnio też miałam zabarwiony śluz po badaniu niby moja nadrzerka tak wypłynęła na to.
 
Magda, Pewnie dlatego ze to jakaś francuska marka a oni zawsze musza miec inaczej :-)
Wogole to tutaj rozmiary ubranek na metkach maja podane miesiące a nie cm. Staram sie kupować 1-3 M a i tak rozmiar rozmiarowi nie równy .

Genna, dobrze ze szyjka zamknięta. Najwyżej poleżysz w szpitalu, lepsze to chyba niz wcześniejsze wyjście małego . TrZymam kciuki za najlepsze .


Ja znów mam problemy ze śluzem i jego zapachem ze tak napisze nie ładnie, miałam robiony wymaz i jest czysto, brak infekcji wiec skąd ten cudowny zapach :(
 
Ostatnia edycja:
Genna, hehehe właśnie nie wiem :P mam nadzieje ze to nic złego, w poniedziałek mam wizytę u Gina z tymi wynikami wiec moze mi cos wyjaśni. Ostatnio mowila ze za mało pałeczek kwasu mlekowego i ze śluz ciążowy podrażnia mi tam ale ze to miejscowe i dzidzi nie szkodzi.
 
Lisska, ja też mam niektóre ubranka na których jest napisany wiek w miesiącach, a nie cm.
Genna, trzymam kciuki żebyś nie trafiła do szpitala, bo jednak lepiej jest leżeć w domu. Ale jak nie będzie wyjścia, to chyba nie masz wyboru. Oby Franio jeszcze się nie pchał na ten świat:)

Z jednej strony jestem zadowolona, że mam tyle ubranek, ale z drugiej smutno mi, że mnie ominęły zakupy. No ale chociaż trochę kasy zostało w kieszeni. Tylko jak powiedzieć teściowej żeby nic nie kupowała czy brała od innych używanych. Pomyśli pewnie, że nic od niej nie chcę i ściemniam, że mam od koleżanki.
 
anulla28, zaproś ją na kawę i zrób prezentacje garderoby małej :-) Nie rezygnuj też z przyjemności szykowania wyprawki, zawsze możesz "coś " kupić żeby mieć swojego.
 
już trochę nowych swoich rzeczy mam, także nie jest źle. A teściowej nie zaproszę na kawę, bo ma do nas 200km i jej kawa u nas trwałaby tydzień, a ja tego nie zdzierżę :-D. Zostawiłam ten problem mężowi :)
 
Genna, tobie mały od początku daje w kość. Najpierw klaczki teraz się pcha na świat. Łobuziak mały ;)

Liskka, rozmiary z każdej firmy i tak inne.
Mnie najbardziej dobijają te metrowe metki w tych maleńkich ubrankach. Jakby nie mogli doczepic na zewnątrz a nie męczyć się żeby je dokładnie wycinać bo przecież jak nas drapia te metki to co dopiero maleństwo.

Anulla, spokojnie możesz dokupić coś nowego jak ja to mówiłam "do szpitala" ;)
Z teściową na kawę to dobry pomysł Liskka ;) moja też ciągle gdzieś coś kupowała dopóki nie zobaczyła ile ja tego mam. A że moja teściowa to fanka lumpexow to niektóre rzeczy mogła sobie faktycznie odpuścić bo to się nie nadawało. Jak przyjechała to wyjęłam wszystko co kupione nowe żeby się trochę zawstydzila i pomogło ;) odpuściła. Nie powiem bo i dużo kupili i przede wszystkim dali na wózek a po za tym kołderke, pościel i kocyk które oczywiście zabrałam do sklepu i wymienilam na takie jak chciałam bo jej się pomyliły rozmiary ;)
 
reklama
Magda, ja mam ten problem, że moja też jest fanką lumpexów i jedyne co się mogę spodziewać to ubranka używane i niekoniecznie w moim typie. Musieliśmy szybko jej powiedzieć, że mamy już wózek, żeby nie zachciało jej się kupić jakiś używany i oczywiście nie taki jak ja bym chciała. A i tak skomentowała, że dużo za niego daliśmy. Ach... dobrze, że jest daleko od nas. Moja mama ma na szczęście inne podejście
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry