Bziumelka i nie myśl sobie ze to juz poród sie nazywa

bo powiesz dziecku ze rodzilas 2 dni
Aisa na zaparcia, czopki glicerynowe i płynna parafina podobno działa, ale tylko podobno bo na mnie nie działało, e za to zadziałało kiwi

3 zjadłam

cześć zwymiotiwalam a reszta dała radę
Dziewczyny IP jest tragiczna !!!!!! Juz tam wiecej nie pojade!!!!!!! Ryczeć tylko mi sie chciało tak mnie potraktowały na początku wstrętne babska . Weszlysmy z siostrą a tam
Cisza , tylko panie na zapis KtG czekały a Żadnej piguły czy położnej nie było , usiadlysmy i czekamy, pochwali wyskoczyła z za rogu jakaś i pyta "z czym przyjechała?" Yyyy zaczelam mowić , brzuch bolał bo cały ponapinany, szyjka kula .... "Od poniedziałku czuje słabo ruchy i ...." Oczywiście nie dokończyłam a ona na mnie z pyskiem ze dzisiaj czwartek !!!! Wiec nie dokończyłam mojej wypowiedzi bo juz gdzieś poleciała, kazała Wejść do pokoju i sprawdziła tętno dziecka i z oburzeniem powiedziała "słyszy pani,
Serduszko bije" juz chciałam wyjść ze szpitala . Moj lekarz akurat był na sali operacyjnej wiec nie mógł podejsc . Z laską wzięły mnie na ktg ,młodu sie ruszał na szczęście

no ale ja go nie czułam o miałam sie zgłosić na IP jak kazał moj Gin. Potem jakis lekarz
Zrobił mi USG , wód plodowych coraz mniej , młody juz 2300 wazy

trochę przytył od wyjścia ze szpitala a ja nie :-) mowię mi z czym przyszłam i ze wyszłam 1,5 tyg temu ze szpitala i jakie leki biorę itd , a on do mnie ze moze mnie zostawić na patologii alboczekam na swojego lekarza i on zadecyduje, pffff oczywiście ze zaxEkam naweti kilka godzin jak skończy operować !!!! Na szczęście długo nie trwało i przyszedł

zbadał na samolocie , szyjka miękka ale nie ma jeszcze rozwarcia wiec mogłam isc do domq ale musze leżeć i nadal sprawdzać ruchy (moje ulubione zajęcie) tak mi baby podniosły ciśnienie ze szok, ale jak zadzwonili do Mojego lekarza i powiedział ze kazał mi przyjechać to odrazu były miłe :/ a nie mogły odrazu aaaa i jeszcze lepiej jedna wmawiala mi ze jestem w 36 tc a nie w 35 !! Aaaa to sie wyzalilam , ale wy mnie zrozumiecie
Teraz lezakujemy z Franiem uparciuchem bo oczywiście juz sie uaktywnił , nawet nie mam ochoty jechac do szkoły rodzenia dzisiaj bo to w szpitalu :/
Zapomniałam dodać. Ze patologia pełna , dziewczyny leżały ma korytarzu !!!!