• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Natula gratuluję córeczki :)
My też już po wizycie. Z małym wszystko ok, rośnie i ma już prawie 8 cm :) Okazało się, że mam wstydliwe dziecko i ku rozpaczy mojego męża nie udało się potwierdzić płci. Mały leżał w pozycji kwiatu lotosu i wypiął się pupą :) 5 lat ćwiczenia jogi nie poszło na marne, dziecko chyba odziedziczyło co nie co po mnie ;)
05.12 mamy kolejną wizytę, a 21.12 drugie badania prenatalne.
 
Natula gratuluję córeczki :)
My też już po wizycie. Z małym wszystko ok, rośnie i ma już prawie 8 cm :) Okazało się, że mam wstydliwe dziecko i ku rozpaczy mojego męża nie udało się potwierdzić płci. Mały leżał w pozycji kwiatu lotosu i wypiął się pupą :) 5 lat ćwiczenia jogi nie poszło na marne, dziecko chyba odziedziczyło co nie co po mnie ;)
05.12 mamy kolejną wizytę, a 21.12 drugie badania prenatalne.
Wiesz jakieś geny po mamusi musi odziedziczyc :D
 
Opowiem Wam co się wydarzyło się po ostatniej wizycie :P
Dostalismy zdjęcie usg na którym pokazany jest ptaszek i jajeczka :D no i m kazal żeby jego siostrze wysłać. Wysłałam bez podpisu :D a ona odpisuje ze kawał chłopa z niego :D zaczęliśmy się śmiać z tego :D wiec m dzwoni dk niej i jej tłumaczy co jest na usg :D :P
 
Screenshot_2016-11-10-19-42-15.png
 

Załączniki

  • Screenshot_2016-11-10-19-42-15.png
    Screenshot_2016-11-10-19-42-15.png
    120,6 KB · Wyświetleń: 405
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry