• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
A u mnie dziewczyny, muszę się przyznać bo i tak się nie znamy na żywo, duże zmiany. Mój m dwa miesiące się zbierał i w końcu uciekł. Nie udźwignął odpowiedzialności chyba. Od poniedziałku go nie ma. Także kochajcie i szanujcie swoich bo macie wielkie skarby, zazdroszczę jak czasem o nich czytam.
Całe szczęście że moja pierwsza pociecha ma już 8,5 lat więc jeśli źle się poczuję to damy radę.
Bardzo mi przykro ale wierzę że dasz radę, masz dla kogo żyć i walczyć i żaden facet nie jest ci potrzebny do szczęścia a już napewno nie taki nieodpowiedzialny dupek
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry