Cześć dziewczyny, jeszcze mnie tu nie było i w sumie nie wiem, czy będę. Dzisiaj mam 14dpt. Już w 7dpt wieczorem miałam 2 kreski, 8dpt HCG 102, 10 dpt HCG 227, czyli piękny przyrost o 120 %. Dzisiaj (14 dpt) znowu zrobiłam badanie i beta 747. Trochę się martwię, bo niby przyrost jest, ale przy początkowym 120% w ciągu 48h teraz nagle średnia wyszła 80%. W dodatku przerwa była 96 h, więc nie wiem, czy było 80% co dwa dni, czy na przykład na początku znowu 120%, a potem całkiem siadło. Progesteron też spadł, wprawdzie nadal niezły, bo 47, ale tydzień temu był 60. Czy któraś miała podobnie, że najpierw ruszyło z kopyta, potem zwolniło, a jednak się udało?