• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Dziewczyny wczoraj tyle myślałam nad tymi łóżeczkami, a dzisiaj wiem jeszcze mniej niż wczoraj [emoji14] Mąż mnie uświadomił, że tego łóżeczka chicco nie da się przypiąć do naszego łóżka. Chodzi mi o te pasy, a nasze łóżko nie jest standardowe z materacem. Czytałam, że to łóżeczko stabilne i wielu rodziców nie przypina, ale ja balabym się... I tak się teraz zastanawiam czy nie zdecydować się jedynie na to zwyczajne drewniane łóżeczko 60×120. Dzidziuś i tak będzie spał z nami w pokoju, więc nie wiem czy w takiej sytuacji nie darować sobie tego łóżeczka dostawnego. Jak myślicie?
Ostatecznie mozesz go sobie wsadzic do lozka... u mnie spi ze mna w.kokonie Żywia. Ale na razie jestemy u mamy... Nadal... remont trwa :)

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Hej laski. Doszłam do siebie, a prawie był płacz. Najpierw ktg, bez niespodzianek. Aż dwa skurcze a siedziałam ponad godzinę. Potem ręczne badanie i załamka. Szyjka owszem gotowa, ale rozwarcie od grudnia całe pol centymetra. Po prostu masakra. I przyjemny masaż szyjki, ale nawet nie przeżywałam z nerwów. Usg ledwo dał radę zrobić. Waga wyszła 3590, wiec oszacował na 3200-3500. Dalsze wiadomości też mało ciekawe, we wtorek znowu ktg, dopiero skierowanie 15go na oddział. Tyle, że jak będzie w szpitalu to będzie ogarniał, żeby mnie wcisnąć już 12go, 13go. Powie we wtorek. I nie ukrywał, ze mogą nie chcieć w szpitalu wcześniej wywoływać. Mówił, ze jak nie damy rady wywołać to cc. Ogólnie lipa. Pojechaliśmy zjeść ostrą pizzę, chociaż nienawidzę pikantnego jedzenia. Ale powiem Wam, ze juz nie wierzę w te naturalne sposoby.


"Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym"
Biedna nameczysz się. Tak małej i ciebie dobrze że nie chce wychodzić.
 
Dziewczyny wczoraj tyle myślałam nad tymi łóżeczkami, a dzisiaj wiem jeszcze mniej niż wczoraj :p Mąż mnie uświadomił, że tego łóżeczka chicco nie da się przypiąć do naszego łóżka. Chodzi mi o te pasy, a nasze łóżko nie jest standardowe z materacem. Czytałam, że to łóżeczko stabilne i wielu rodziców nie przypina, ale ja balabym się... I tak się teraz zastanawiam czy nie zdecydować się jedynie na to zwyczajne drewniane łóżeczko 60×120. Dzidziuś i tak będzie spał z nami w pokoju, więc nie wiem czy w takiej sytuacji nie darować sobie tego łóżeczka dostawnego. Jak myślicie?
Ja kupuje łóżeczko tzw tapczanik. Czyli normalnie duże łóżeczko dostawie do łóżka i ściągnę cały jego bok
 
Ja kupuje łóżeczko tzw tapczanik. Czyli normalnie duże łóżeczko dostawie do łóżka i ściągnę cały jego bok

I coraz więcej o czymś takim myśle, bo nie będę miała osobnego pokoju, ale muszę poszukać takiego którego bok można szybko podniesc [emoji6]


"Będziesz szczęśliwa"-powiedziało Życie "...ale najpierw nauczę Cię być silną"
 
Dreams, ja tez chcialam naturalnie i u mnie tez lipa, ale z powodu ulozenia. Bedzie dobrze, cc nie jest takie straszne. Oczywiście wg mnie naturalnie lepiej, ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. W naszym przypadku to sposob porodu to juz... drugorzedna sprawa.
Wierze w ciebie :)

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
A nie, ja się nie przejmuje, ze cc. Przejmuje się, ze nie chce wyjść [emoji6]

"Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry