• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Cześć Kobiety, wczoraj rozkręciły się u mnie wymioty. Zastanawiam się czy to nie jakieś zatrucie lub od bólu głowy (migrena mnie męczy już dobre dwa tygodnie). Wobec tego mam pytanie jak to u Was wyglądało, co powodowało wymioty i jak się czułyście. U mnie to wygląda tak, że jak jakiś zapach mi nie podejdzie, to zaraz obejmuję muszlę, żołądek mnie nie boli, nie mam ochoty na jedzenie i na myśl o niektórych produktach jest mi niedobrze. Jednak generalnie mogę jeść. Martwię się, że tak to się szybko rozkręciło od wczoraj a dodatkowo jest to już końcówka I trymestru, gdzie podobno powinny już wszelkie dolegliwości przejść. Nie chciałabym zbagatelizować tego, a mój gin jest na urlopie.
 
reklama
Cześć Kobiety, wczoraj rozkręciły się u mnie wymioty. Zastanawiam się czy to nie jakieś zatrucie lub od bólu głowy (migrena mnie męczy już dobre dwa tygodnie). Wobec tego mam pytanie jak to u Was wyglądało, co powodowało wymioty i jak się czułyście. U mnie to wygląda tak, że jak jakiś zapach mi nie podejdzie, to zaraz obejmuję muszlę, żołądek mnie nie boli, nie mam ochoty na jedzenie i na myśl o niektórych produktach jest mi niedobrze. Jednak generalnie mogę jeść. Martwię się, że tak to się szybko rozkręciło od wczoraj a dodatkowo jest to już końcówka I trymestru, gdzie podobno powinny już wszelkie dolegliwości przejść. Nie chciałabym zbagatelizować tego, a mój gin jest na urlopie.
Ja czulam się źle do 16 tc. Według mnie objawy są jak najbardziej na miejscu na twoim etapie. Życzę dużo cierpliwości!
 
Cześć Kobiety, wczoraj rozkręciły się u mnie wymioty. Zastanawiam się czy to nie jakieś zatrucie lub od bólu głowy (migrena mnie męczy już dobre dwa tygodnie). Wobec tego mam pytanie jak to u Was wyglądało, co powodowało wymioty i jak się czułyście. U mnie to wygląda tak, że jak jakiś zapach mi nie podejdzie, to zaraz obejmuję muszlę, żołądek mnie nie boli, nie mam ochoty na jedzenie i na myśl o niektórych produktach jest mi niedobrze. Jednak generalnie mogę jeść. Martwię się, że tak to się szybko rozkręciło od wczoraj a dodatkowo jest to już końcówka I trymestru, gdzie podobno powinny już wszelkie dolegliwości przejść. Nie chciałabym zbagatelizować tego, a mój gin jest na urlopie.
Książki mówią ze takie niedogodności kończą się z 12 tc Kłamią!!!! U niektórych się zaczynają i innych trwaja 40 tc .
Cierpliwości
 
Moja powsinoga :-D
@Oczekiwanie2017 czekam na wieści
20180812_135100.jpg
20180812_132702.jpg
20180812_133219.jpg
IMG-20180812-WA0083.jpg
IMG-20180812-WA0079.jpg
 

Załączniki

  • 20180812_135100.jpg
    20180812_135100.jpg
    1,9 MB · Wyświetleń: 520
  • 20180812_132702.jpg
    20180812_132702.jpg
    1,7 MB · Wyświetleń: 522
  • 20180812_133219.jpg
    20180812_133219.jpg
    2 MB · Wyświetleń: 511
  • IMG-20180812-WA0083.jpg
    IMG-20180812-WA0083.jpg
    254,5 KB · Wyświetleń: 514
  • IMG-20180812-WA0079.jpg
    IMG-20180812-WA0079.jpg
    143,5 KB · Wyświetleń: 510
Cześć Kobiety, wczoraj rozkręciły się u mnie wymioty. Zastanawiam się czy to nie jakieś zatrucie lub od bólu głowy (migrena mnie męczy już dobre dwa tygodnie). Wobec tego mam pytanie jak to u Was wyglądało, co powodowało wymioty i jak się czułyście. U mnie to wygląda tak, że jak jakiś zapach mi nie podejdzie, to zaraz obejmuję muszlę, żołądek mnie nie boli, nie mam ochoty na jedzenie i na myśl o niektórych produktach jest mi niedobrze. Jednak generalnie mogę jeść. Martwię się, że tak to się szybko rozkręciło od wczoraj a dodatkowo jest to już końcówka I trymestru, gdzie podobno powinny już wszelkie dolegliwości przejść. Nie chciałabym zbagatelizować tego, a mój gin jest na urlopie.
Pierwszy raz jak mnie naszlo to nie dolecialam do kibla i bylo potem trochę sprzątania. To przychodzi i.znika bez zapowiedzi. Jadlam w tym czasie ale mialam ograniczony asortyment. Biedny maz musiał jesc u moich rodziców na dole. Smierdzialo mi praktycznie wszystko, nawet mydlo. I co do.mdlosci nie ma reguly. U mnie byly od 7 di.14 tygodnia, wymiotoealam od rana do wieczora, niektóre wymiotuja tylko rano lub wieczor. Sa dziewczyny ktire wymiotuja cala ciaze. Ja mysle ze u Ciebie to nie zatrucie
 
Cześć Kobiety, wczoraj rozkręciły się u mnie wymioty. Zastanawiam się czy to nie jakieś zatrucie lub od bólu głowy (migrena mnie męczy już dobre dwa tygodnie). Wobec tego mam pytanie jak to u Was wyglądało, co powodowało wymioty i jak się czułyście. U mnie to wygląda tak, że jak jakiś zapach mi nie podejdzie, to zaraz obejmuję muszlę, żołądek mnie nie boli, nie mam ochoty na jedzenie i na myśl o niektórych produktach jest mi niedobrze. Jednak generalnie mogę jeść. Martwię się, że tak to się szybko rozkręciło od wczoraj a dodatkowo jest to już końcówka I trymestru, gdzie podobno powinny już wszelkie dolegliwości przejść. Nie chciałabym zbagatelizować tego, a mój gin jest na urlopie.
Ja nie mogłam być głodna. coś musiałam ciagle jesc. Nie wyrzucalam smieci bo jak zapach mi nie podszedł to cofki od razu. z lodówką tez byl problem...
 
reklama
Pierwszy raz jak mnie naszlo to nie dolecialam do kibla i bylo potem trochę sprzątania. To przychodzi i.znika bez zapowiedzi. Jadlam w tym czasie ale mialam ograniczony asortyment. Biedny maz musiał jesc u moich rodziców na dole. Smierdzialo mi praktycznie wszystko, nawet mydlo. I co do.mdlosci nie ma reguly. U mnie byly od 7 di.14 tygodnia, wymiotoealam od rana do wieczora, niektóre wymiotuja tylko rano lub wieczor. Sa dziewczyny ktire wymiotuja cala ciaze. Ja mysle ze u Ciebie to nie zatrucie
Są tez takie które nie wymagają wcale -ja .
Mdlosci 24h na dobe do 12 tyg potem mniej intensywne do 16 tc potem spokój i chyba w 20 tc wróciły..... i tak do 35 + zgaga . Ale wszystko co zjadłam utrzymałam hi hi hi .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry