• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Ikasia - ja bym nie jechała. Potem obrobia Ci tyłek, że na imprezy masz zdrowie, a do pracy nie. Ni nastawiaj się na to, że ktoś się teraz solidaryzuje z Tobą i Twoją ciążą.Usłyszysz wiele nieprzyjemnych rzeczy, jeszcze więcej zostanie powiedzianych za Twoimi plecami. Jeszcze ktoś uprzejmy doniesie do ZUS - i po co Ci to teraz?
 
reklama
Ikasia też mam glukozę, z krwi, to nie jest krzywa cukrowa.Impreza...hhmm, zależy jak "żyjesz" ze współpracownikami, w sumie dopiero poszłaś na L4, więc na pewno to jest inaczej, niż siedziałabyś na L4 np z 3 miesiące i wpadła na imprezę.Ale fakt, ludzie są mili, a jak sie odwrócisz, obrobią ci tyłek... A propos wczoraj-to ja akurat nie narzekam na problemy z wypróżnianiem:tak: jakoś ten problem mnie ominął, na szczęście.Wczoraj wieczorem wypiłam meliskę wyspałam się i mi przeszły te bóle, więc może to jednak niewyspanie i stres, po prostu.
Coleta ładne imię Lena :) a mi się marzy....Melania :tak: już do brzuszka mówię Melunia, chociaż mąż marudzi....
 
Ikasia współpracownicy to jedno (a na pewno będą plotkować o tym że do pracy nie możesz, a po imprezach chodzisz). A drugie to zus. Jesteś na L4, zus płaci Ci 100% chorobowego. Imprezy firmowe według polskiego ustawodawstwa są źródłem zarobku (to tak jakbyś była w pracy, a koszt imprezy jest Twoim zarobkiem).
Poczytaj sobie
http://www.dzp.pl/files/Art/Imprezy_pod_lup_ZUS.pdf

Jeżeli nie chcesz dostać kary z zusu i potem żeby zus nie akceptował Twoich L4 to lepiej nie ryzykuj.
 
reklama
Martka tak własnie jest. Do 30 dni płaci pracodawca, a później ZUS przejmuje.
Ikasia ja bym dla świętego spokoju nie poszła. Mnie się kadrowa ostatnio pytała gdzie się na wakacje wybieram? To jej powiedziałam, że przecież jestem na L4 i nie zamierzam nigdzie wyjeżdżać. Pieron wie co jej po głowie chodziło. No i jeszcze mnie zahaczyła, gdzie ja sobie tak dekolt opaliłam.... a co ją to obchodzi.....
Lawendowa tyle pęcherzyków, oj jak to matka powiedziała działaj. Ja po Clo miałam marne dwa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry