nieagatka
Fanka BB :)
Kochana ja to mialam 4 lata temu, 4 razy pod rzad. Po ostatnim laryngolog zabronila mi kapieli w wannie, basenu, ogolnie zanurzania uszu. Zapalenia sie skonczyly.Ja robię tak samo. Młody tak wierzga przy kąpaniu, że uchronienie uszu przed zalaniem wodą jest niemożliwe
.
Też jako dziecko miałam zapalenie ucha środkowego. Po ścianach z bólu chodziłam. Ale to raczej nie od zalania ucha było, bo uszy w wannie/basenie moczyłam całe życie, a zapalenie miałam tylko raz. Szybciej od przewiania po wyjsciu z wody.
Tydzien przed porodem z lenistwa podczas kapieli w wannie zanurzylam glowe, zamiast polewac jak zawsze i efekt byl taki, ze do porodu jechalam z zapaleniem ucha, na antybiotyku.
ja muszę walczyć z głupimi komentarzami mojej mamy "Ty ją na tej piersi do 18-nastki zamierzasz trzymać?" i odpowiadam że jeśli będzie chciała to oczywiście... Takie głupie gadanie... A teściowa tylko dzwoni do mojego i pyta "Martyna dalej tylko na piersi?!". Normalnie głodzę dziecko... Dobrze że już mnie to jakoś nie wzrusza, chociaż na początku miałam ciśnienie.