• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Dziewczyny A wasze dzieciaki chętnie jedzą zupy? Hubert za niedługo będzie miał 8 miesięcy i w ogóle mi nie chce jeść zup. Teraz robię mu kluseczki z kurczakiem kaszą manną i dynią i mam nadzieję że to zje. Rano dostaje około 200 ml kaszki z owocami i to zjada zawsze bardzo chętnie

U nas chętnie je zupy aczkolwiek ma raz na jakiś czas dzień kiedy nie zjada w ogóle (odpuszczam wtedy i kolejnego już je normalnie). Wiem też, że są pewne warzywa, których nie lubi i ich nie daje na siłę (sama też ich nie cierpię).
 
Dziewczyny A wasze dzieciaki chętnie jedzą zupy? Hubert za niedługo będzie miał 8 miesięcy i w ogóle mi nie chce jeść zup. Teraz robię mu kluseczki z kurczakiem kaszą manną i dynią i mam nadzieję że to zje. Rano dostaje około 200 ml kaszki z owocami i to zjada zawsze bardzo chętnie
U Nas czym bardziej gęste, konkretne i zbite tym lepiej. Nawet woli kawałki od zblendowanej przez matkę papki. Wczoraj rzuciła się królika a warzywami pluła :-D
 
Też kupiliśmy wczoraj:). Dałam mu dziś, mlaska słomkę i się wścieka, ale jest po szczepieniu, może temu taki marudny. Spróbuję mu dać po cycu:)

Jest jeszcze inna możliwość, ta woda mu nie smakuje... W domu daje jej przegotowaną kranówkę, ale byliśmy na trzy dni w Wiśle i tamtej za cholery pić nie chciała, mnie z resztą też nie podeszła, dawaliśmy źródlana przez te parę dni. Próbowałaś z inną woda?
 
U Nas czym bardziej gęste, konkretne i zbite tym lepiej. Nawet woli kawałki od zblendowanej przez matkę papki. Wczoraj rzuciła się królika a warzywami pluła :-D
U nas nic nie chce przejsc. Kaszke he chętnie a zupy wogole. Sprobuje mu jutri sama dynie zrobic i ciekawe czy zje. Bo jak na prawie 8 miesięcy to je tylko kaszkę. Nie daje juz mu owocow zazwyczaj gdyz duzi ma ich w kaszce
 
Jest jeszcze inna możliwość, ta woda mu nie smakuje... W domu daje jej przegotowaną kranówkę, ale byliśmy na trzy dni w Wiśle i tamtej za cholery pić nie chciała, mnie z resztą też nie podeszła, dawaliśmy źródlana przez te parę dni. Próbowałaś z inną woda?
Ja daję mineralną. Jak daję na łyżeczce to się normalnie krzywi i trzepie jakby to gorzołka była:baffled:. Raz próbowałam kompocik śliwkowy to było podobnie. Jutro spróbuję dać mu jabłkowy bo coś pić musi. No i do skutku wodę z bidonu.
 
reklama
U nas nic nie chce przejsc. Kaszke he chętnie a zupy wogole. Sprobuje mu jutri sama dynie zrobic i ciekawe czy zje. Bo jak na prawie 8 miesięcy to je tylko kaszkę. Nie daje juz mu owocow zazwyczaj gdyz duzi ma ich w kaszce

A dawałaś do rączki w kawałku coś? Do Nas dzisiaj doszły 3 pozycje książkowe o blw, matka się dokształci i jedziemy 8-) moja jakby mogła to zje wszystko i wszystkich, sama je banany, awokado, próbuje jabłko, trochę mnie tylko ten syf po jedzeniu przeraża :-) :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry