Jak wracam do zdjęć z porodowki i nachodzi mnie myśl że 3 ostatni transfer moze się nie udać to lapie doła.Foto zrobione jakieś 2min po narodzeniuZobacz załącznik 1154379
Zaraz potem położna przystawiła mi mała do piersi
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jak wracam do zdjęć z porodowki i nachodzi mnie myśl że 3 ostatni transfer moze się nie udać to lapie doła.Foto zrobione jakieś 2min po narodzeniuZobacz załącznik 1154379
Zaraz potem położna przystawiła mi mała do piersi
Ostatnio też miewam takie momenty.....cykam się a jednocześnie chcę.Jak wracam do zdjęć z porodowki i nachodzi mnie myśl że 3 ostatni transfer moze się nie udać to lapie doła.
Ja Ci zrobie cięcieTatuś mu powiedział a młody akurat to podchwycił od razu.
U nas niestety covid wyłączył porody rodzine i tego się boję, że zostanę sama, albo że akurat wtedy szpital który wybiorę wyłączą z użycia z powodu covida. Muszę zrobić solidny plan B.
Różnica będzie 2,5 roku więc myślę do ogarnięcia.
Ja czuję się spełnieniona. Jak się okazało, że musimy podejść do ivf to nie marzyłam nawet o dwójce dzieci. Nie wiem czy będę mieć więcej, możliwe, że kiedyś się zdecydujemy, ale póki co w mojej głowie i sercu zapanował spokój [emoji4]Jak wracam do zdjęć z porodowki i nachodzi mnie myśl że 3 ostatni transfer moze się nie udać to lapie doła.
Ale Wy macie wspaniałe warunki przu porodzie. Pozazdrościć. Ja po pierwszym porodzie mam taką traumę, że szczerze mówiąc bardzo się wahałam czy chcę kolejnej ciąży. Jako matka jestem spełniona przy samym Jasiu. Ale Jasiu nie byłby pewnie spełniony jako jedynakFoto zrobione jakieś 2min po narodzeniuZobacz załącznik 1154379
Zaraz potem położna przystawiła mi mała do piersi
. Wyprawkę już mam więc mogę odkładać kasę na prywatną klinikę jakby coNo właśnie A ja nie i czasami się karce za to bo rozpoczynając przygodę prosiłam o 1 zdrowe dziecko A teraz mi mało.Moja bratowa po 2 dzieci równiez czuła niedosyt i teraz jest w ciąży Ale mówi że jest już pewna że na trojeczce się skończy.Wiem jedno jestem już przekonana że do 2 stymulacji nie podejdę i jeśli ostatni mrozaczek nie zostanie będę mieć dwójkę wspaniałych dzieciJa czuję się spełnieniona. Jak się okazało, że musimy podejść do ivf to nie marzyłam nawet o dwójce dzieci. Nie wiem czy będę mieć więcej, możliwe, że kiedyś się zdecydujemy, ale póki co w mojej głowie i sercu zapanował spokój [emoji4]
To prawda - mialam rewelacyjna opiekę tak w trakcie porodu jak po i to mimo tego, że moja lekarka tam nie pracuje. Przy cc tym razem były same kobiety i mówiły mi, żebym się nie bała, wiec powiedziałam, że nie boje się, bo mam bardzo dobre doświadczenia z pierwszego porodu tam. Na te słowa zaczęły klaskać i jedna druga mobilizowac, że tym razem musi być jeszcze lepiej. Jak wyjęły córeczkę, jeszcze jej nie zobaczyłam, a już wszytskie po kolei: Inesko jaka Ty jesteś piękna i słodka [emoji16] No naprawdę - czułam się baaardzo "zaopiekowana".Ale Wy macie wspaniałe warunki przu porodzie. Pozazdrościć. Ja po pierwszym porodzie mam taką traumę, że szczerze mówiąc bardzo się wahałam czy chcę kolejnej ciąży. Jako matka jestem spełniona przy samym Jasiu. Ale Jasiu nie byłby pewnie spełniony jako jedynak. Wyprawkę już mam więc mogę odkładać kasę na prywatną klinikę jakby co[emoji28].
Ja mam 3 mrozaki i póki co 100% skutecznosci więc ten... Ale 5 dzieci nieć nie będę. No chyba, że w totka wygram i będę mogła rzucić pracę [emoji16]No właśnie A ja nie i czasami się karce za to bo rozpoczynając przygodę prosiłam o 1 zdrowe dziecko A teraz mi mało.Moja bratowa po 2 dzieci równiez czuła niedosyt i teraz jest w ciąży Ale mówi że jest już pewna że na trojeczce się skończy.Wiem jedno jestem już przekonana że do 2 stymulacji nie podejdę i jeśli ostatni mrozaczek nie zostanie będę mieć dwójkę wspaniałych dzieci
Ja mam 3 mrozaki i póki co 100% skutecznosci więc ten... Ale 5 dzieci nieć nie będę. No chyba, że w totka wygram i będę mogła rzucić pracę [emoji16]