Dzień dobry dziewczynki

witam się z Wami na tym wątku baaaardzo nieśmiało bo moja ciąża jest wczesna, zaledwie 5 tydzień i dopiero widać pęcherzyk. Pisze tutaj bo nie chce zaśmiecać wątku kto po in vitro i nie chce tam nikogo urazić. Wiadomo ze tam są dziewczyny po niepowodzeniach i nie zawsze chcą czytać o dylematach ciążowych.
A mam kilka małych pytań dotyczących początków tzn pierwszych tygodni.
A mianowicie: czy mogę brać nospe ? Od transferu miałam przepisana 4x1 dziennie ale powoli zmniejszałam dawkę i biorę tylko jeśli czuje bóle brzucha. I zastanawiam się czy te bóle okresowe są normalne i nie trzeba brać nospy tylko przeczekać ? I czy można dostać krwawienia biorąc luteinę ?? Czy jeśli byłoby poronienie to mimo przyjmowania końskich dawek luteiny można dostać krwawienia ? Co chwile sprawdzam czy mnie nie zalało



bardzo się boje. Nie chce się faszerować nospa ale boje się tych bóli.
Będę wdzięczna za poradę

