• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama

Załączniki

  • fd88128b-78cc-4a2b-bf8c-9457eca63cff.jpg
    fd88128b-78cc-4a2b-bf8c-9457eca63cff.jpg
    69 KB · Wyświetleń: 120
koniec koncow to Wy macie byc szczesliwi. A rodzicom jak cos nie pasuje, a nie chca o tym pogadac to ich problem.
Dopoki nie ma krzywych akcji i kwastow to mozna przymknac oko i zyc swoim zyciem.
Tez tak uwazam i wlasnie tak powiedzialam mojej mamie jak bylam po pierwszym transferze a ona o tym nie wiedziala.Juz nie wytrzymalam i wyrzygalam wszystko.Niestety nic to nie dalo.Moj maz to dobry jest jak im pomaga a tak to wiesz woleli by dla corci lekarza prawnika lub jakiegos innego urzedasa.A nie budowlanca😔
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry