• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Tez tak uwazam i wlasnie tak powiedzialam mojej mamie jak bylam po pierwszym transferze a ona o tym nie wiedziala.Juz nie wytrzymalam i wyrzygalam wszystko.Niestety nic to nie dalo.Moj maz to dobry jest jak im pomaga a tak to wiesz woleli by dla corci lekarza prawnika lub jakiegos innego urzedasa.A nie budowlanca😔
przykre, ale tym bardziej nie ma co zwracac uwagi.
Ja mam z rodzicami mega stosunki, bardzo otwarte i przyjacielskie, a tez nie opowiadam co sie u nas dzieje. Nie widze sensu ani powodu zeby to robic.
Na bank tylko by sie zamartwiali a to i tak nic nie zmienia.
 
reklama
@fredka84 przypomnij mi bo nie chce mi się szukać tego wpisu a wiem że coś było co się działo Kajtusiowi bo bebilonie bo my od 5 dni walczymy z kupa dziś była ale właśnie wróciliśmy z laboratorium bo zapach moczu coś nie taki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry