reklama

Ciężarówki z nerwicą

No moja mi powiedziala,ze 3 trymestrze bede musiala odstawic...ja sobie tego nie wyobrazam...odstawialam wczezniej sertraline i to jest jakis koszmar.Myslę zeby jeszcze z kims to skonsultowac bo boje się,ze zamiast na porodowkę to do psychiatryka pojadę

Ja na początku ciąży jak odstawiałam wenlafaksynę to nawet spoko było a odstawiłam w ciągu 8-9 dni jakoś. No ale wszystko wróciło już po 2.5 miesiąca.
Sertaliny nie brałam wcześniej. Przed wenlafaksyną brałam escitalopram i tu też ze zmniejszaniem dawek nie miałam dużych problemów. Gorzej zacząć brać leki-skutki uboczne i długi okres zanim cokolwiek zadziała.
Pytałam lekarza czy po porodzie znów sertalina to powiedział że nie, że inny lek bede próbować.
 
reklama
Ja na początku ciąży jak odstawiałam wenlafaksynę to nawet spoko było a odstawiłam w ciągu 8-9 dni jakoś. No ale wszystko wróciło już po 2.5 miesiąca.
Sertaliny nie brałam wcześniej. Przed wenlafaksyną brałam escitalopram i tu też ze zmniejszaniem dawek nie miałam dużych problemów. Gorzej zacząć brać leki-skutki uboczne i długi okres zanim cokolwiek zadziała.
Pytałam lekarza czy po porodzie znów sertalina to powiedział że nie, że inny lek bede próbować.
A nie chciał Ci dac escitalopramu w ciazy? Ja teraz go biore.. A jak odstawiłam w 4 tyg od razu, to nie mialam jakis skutków ubocznych... dopiero później lęki wróciły.
 
A nie chciał Ci dac escitalopramu w ciazy? Ja teraz go biore.. A jak odstawiłam w 4 tyg od razu, to nie mialam jakis skutków ubocznych... dopiero później lęki wróciły.
Nie wiem dlaczego lekarz wybrał sertalinę. Chyba dlatego że jest najsłabsza i najbezpieczniejsza w ciąży. A że g... działa to już nie powiedział. Ale to pewnie ja jestem takim ewenementem-innym pomaga. ;)
 
Nie wiem dlaczego lekarz wybrał sertalinę. Chyba dlatego że jest najsłabsza i najbezpieczniejsza w ciąży. A że g... działa to już nie powiedział. Ale to pewnie ja jestem takim ewenementem-innym pomaga. ;)
Może bierzesz za słabą dawke.. Ja widzisz cieszyłam się że mój lek cos zaczął działać bo 2 tyg było naprawdę w porządku, a od dwoch dni znowu schizy
 
I jaki masz plan AnitaW z tym odstawieniem?rzeczywiście dużo dziewczyn z forum nie odstawilo do porodu ale....po nie odezwały się wiec nie mamy żadnego info.Ja mam kolezankę,ktora przed ciąża i w trakcie bez odstawienia brała paroksetynę 30mg i mówila,że mlody do 2 tyg.po porodzir był spiacy Teraz ma rok i jest wulkanem energii
 
I jaki masz plan AnitaW z tym odstawieniem?rzeczywiście dużo dziewczyn z forum nie odstawilo do porodu ale....po nie odezwały się wiec nie mamy żadnego info.Ja mam kolezankę,ktora przed ciąża i w trakcie bez odstawienia brała paroksetynę 30mg i mówila,że mlody do 2 tyg.po porodzir był spiacy Teraz ma rok i jest wulkanem energii
Jedna dziewczyna tutaj na forum pamiętam, ze tez się odzywała po porodzie i to jeszcze kilka mies pozniej i mówiła że dzidzia spokojna i zdrowa:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry