Asiu i Gosiu jak wam minął dzionek? Jak wasze lęki i samopoczucie? U mnie chyba nie jest źle, mam cały czas wesołe towarzystwo, rozmawiałam przez Skype z terapeutą, a od 16 mam gadatliwego synka w domku...łapią mnie oczywiście dziwne myśli ...Ale psychiatra stwierdziła że asertin na pewno działa i będzie się rozkrecal w kolejnych tygodniach. Szkoda że nie mogę być bardziej mobilna, bo myślę że aktywność pomoglaby mi wrócić do równowagi. Jedyną rozrywką dzisiaj był wyjazd po dziecko do przedszkola i krótki spacer. Pozdrawiam