• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego dzisiaj zjemy?

czesc dziweczynki moja Alunia soczki pije od 3 miesiecy a ostatnio jak bylismy na szczepieniu pani dr powiedziala zeby podawac zupki i kaszki. No i jemy lyzeczka kaszke bardzo lubi i nie nastarczam lyzia obracac wiec chyba bede dawala butelka jak wroce do domu a zupke daje kolo 12 i poprawiam cycem jak jeszcze chce. Cycusie uwielbia a ja juz tez karmie z przyjmnoscia i bo juz mnie sutki nie bola i nie mam zapalen (odpukac), a mialam ich 6 i wystarczy.:-)
 
reklama
:-)Wczoraj w poludnie dałam Kubali 5 lyżeczek soczku jablkowego w butelce.....pił to tak szybko że az sie krztusił:-D Ale mu smakowałoooooo....Potem pod wieczór na spacerku dostał jeszcze wodę z kilkoma łyżeczkami soczku...znowu pił tak łapczywie i co mu zabrałam butelkę to wrzeszczał :-D
M oczywiscie tak sie zaangazował w rozszerzanie diety, ze jak jadł gruszke, to dal malemu polizac :sorry: - a Kuba z jednej strony sie krzywil a z drugiej ciagnał M rękę żeby mu dać jeszcze...mały łobuz.
Zadnej wysypki nie ma poki co, wszystko ok, wiec dzisiaj znowu bedzie troche soczku :tak:

A wiecie co jesn najlepsze - wczoraj mleko z kleikiem dałam mu przez ten smoczek do kaszki.....i on pil, pil i nic nie ubywało, ze 30 ml chyba tylko tak wymeczył. Wiec zamieniłam na normalny smoczek i szybko poszło....Nie rozumiem :no:
 
No kurcze blade, a moj Jakub za boga tego smoczka aventu nawet do dziuba za bardzo wziac nie chce tylko sie drze w nieboglosy :no: M dostal dzisiaj przykaz kupienia jakiejes innej butelki z innym smoczkiem i zobaczymy. W nocy mialam dzisiaj cyrk, bo maly sie obudzil, a w cyckach pustka :szok: no masakra normalnie, cos tam pociagnal, ale malo mu bylo i plakal jak szalony. No to ja mu szybko kaszke mleczna na rzadko zrobilam- mleka jeszcze nie kupilam, bo poki co dawalam jeszcze rade z tym cyckiem, ale on nawet o flaszce slyszec nie chcial :sorry: No i jakos udalo mi sie go uspic- chyba az taki glodny nie byl- i pospal jeszcze 3 godz, i mleko sie uzbieralo. Ale stres mialam okropny, pol nocy przeplakalam, ze wlasnego dziecka wykarmic nie umiem :no::no::no:
 
Ojej Dusia no to faktycznie chwile grozy przezylas :szok:! Kup to mleko na wszelki wypadek gdyby cos takiego mialo sie powtorzyc no ale do cycusia przystawiaj, moze sie unormuje. Chociaz nie wiem czy plote bzdur bo ja to sie za bardzo na karmieniu piersia nie znam bo za krotko karmilam :-p.

U nas pierwsze jabluszko poszlo w ruch w sobote. Mala zjadla 1 lyzeczke. Wczoraj zjadla 2 a dzisiaj juz prawie 3. Jest ok, nie ma zadnych objawow nietolerancji.

Aneto gratuluje rowniez udanego "soczkowania" :tak:!

A wlasnie jak to jest? Jesli dalam juz malej 3 lyzeczki jabla i jest ok to jak jest z soczkiem? Moge podac na probe jeszcze dzis czy moze lepiej jutro? I jakie ilosci wchodza w gre? Tez zaczynac od malutkich ilosci? Mowie o soczku z jablka...
 
Dusia !!! :szok: no co to za mysli wogole!
dzidzius cie bardzo kocha, jeste super mamcia i juz! a ze mleczka troszke mniej to trudno, czasem tak bywa i juz. Jednak pamietaj ze stres to niczemu nie pomoze.
prosze myslec pozytywnie.
 
Kurcze DUSIA - u Ciebie to kropka w kropke tak jak u nas wygladło...tylko Kuba jak sie dorwal do butelki to tylko polykanie i wzdychanie bylo slychac.....
A mysli tez masz takie jak ja.....ja tez tak ryczalam. Nie martw sie kochana, to przeciez nie Twoja wina. Ostatecznie na cyckach swiat sie nie konczy ;-)
 
Dusia dziewczynki mają racje :tak:musisz się zaopatrzyc w jakieś mleczko kochana tak na wszelki wypadek żebyś się nie stresowała juz tak bardzo jak zeszłej nocy.

Nikodem ma już za sobą deserek z jabłuszka - niezabardzo mu smakował, deserek z marchewki - smakował no i dzisiaj deserek z jabłka i ze słodkiej marchewki - bardzo mu smakował i prawie pół słoiczka zjadł tak mu smakowało :-D

Kasiu mi się wydaje że jak po jabłuszku jest ok to możesz też soczek z jabłuszka podawac ja też tak robie jak dałam jabłuszko to też na drugi dzień soczek z jabłuszka poszedł w ruch ale synkowi nie zabardzo smakował i teraz ma soczek jabłkowo - marchwiowy i już chętniej pije.
 
reklama
Dzieki Dziewczynki!! Kochane jestescie :tak: Juz M mleko i nowa butle kupic kazalam, wiec moze bede spokojniejsza. Poki co staram sie mlodego czesto przystawiac, no i dokarmiam sinlaciem i kaszka mleczno-ryzowa. W zeszlym tygodniu tez dostal jabluszko, ale jakos tak niebardzo mu ono wchodzilo, i potem troche poplakiwal- ale sama juz nie wiem, czy to po tym, czy z glodu... :confused:
A moze doradzicie mi jakie mleko kupic? wiem ze dzieciaczki, kazde inne lubia, ale tego jest tyle, ze oszalec mozna... :confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry