• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego dzisiaj zjemy?

reklama
Anetka marchewke z ziemniakami hippa Nikodemek też uwielbia :tak:a dzisiaj zjadł zupke marchewkową z ryżem z bobowity i normalnie rzucał sie na łyżeczke :-D tak mu smakowała.
Wczoraj była zupa jarzynowa z indykiem z gerbera i też mniam.

A wiecie co kupiłam wczoraj ale jeszcze nie dawałam synkowi taki przysmak na dobranoc "kaszka ryżowa z mlekiem jabłko-gruszka" hippa w słoiczku 190g.
 
Wyobraźcie sobie, że Adaś odkąd zaczął jeść stałe pokarmy, tj. zupki jarzynowe z ryżem, kurczakiem, indykiem, królikiem oraz kaszki, to zdecydowanie mniej chętnie...pije mleko. Wasze dzieciątka robią podobnie?
 
Hana31 - od pewnego czasu weszły nowe zasady w karmieniu maluszków. Kiedyś glutemn dawało się od 10miesiąca, teraz dzieciom na mleku modyfikowanym można od 6 dawać 10g glutenu do kaszki, raz dziennie. Nie wiem, czy dobrze napisałam, czytałam o tym we wrześniowym numerze "Mam dziecko". A co dziwniejsze, na piersi dzieci mogą gluten dostać wcześniej. Moja pediatra dała mi nawet taką ulotkę, że teraz ten gluten to się wcześniej wprowadza.

Sami, dziś Nata zjadła pierwszy raz zupkę marchewkową z ryżem bobovity, i zjadła cały słoiczek. Niestety, dała jej go babcia, bo ja musiałam korepetycje z ang prowadzić:baffled::wściekła/y::dry:, ale bardzo jej musiała smakować, skoro cały sloik poszedł. A wcześniej jadłą zupki, tylko z hippa i gerbera. A z królikeim zupke też kupiłam, i chyba w niedzielę dam, choć Nata jeszcze 5 miesięcy nie ma, ale ja jej już i tak wcześniej wszystko wprowadziłam, więc zobaczymy. A przysmaki na dobranoc też mam, ale jeszcze nie dawałam.

Ania1a1 - moja nata tak samo, jak Adaś. Kiedys piła nawet po 950ml mleka, a teraz średnio 550 - 600, ale na wadze przybiera, więc się nie martwię. Zresztą, nie dziwię się, bo to mleko niesmaczne jest.
 
Pysiu - masz rację - to mleko to ohyda. Bleee Podobnie zresztą jak i wszelkie jedzonko w słoiczkach, no ale nie ja mam to jeść :)) Mnie jedynie kaszki smakują.
 
z ta ilością mleka to logiczne...... jak dostają inne smakołyki to i apetyt się zmniejsza....... zjedz sobie snikersa a potem siądź do obiadu........ a ja z deserkami ostrożnie.......... zresztą mati niechętnie.......... zupki owszem ale one nie obniżają mu apetytu...... a soczek też z rzadka:tak:
 
To super, Anetko, muszę Nacie też podać. Tylko, że dziś dałam jej gruszki Whilliamsa, żeby sie mogła wykupkac, a gruszki rozluźniają stolec (ostatno po .sliwkach poszło błyskawicznie), w sumie to dałam pierwszy raz, ale zjadła całość ze smakiem. Ja małej dziś jeszcze popołudniu podam dynię + ziemniak, a jutro spróbuję przysmak na dobranoc, albo znowu owoce i zboża, ten wielki słoiczek, bo chyba ze wszystkih dań, właśnie to jej najbardziej smakuje.

Aneta, a ile dałaś Kubie tego przysmaku na raz, bo to też jest duży słoik???
 
reklama
Nikodem właśnie zjadł cały słoiczek zupy jarzynowej z kurczykiem - smakowała :-) jak narazie wszystko smakuje małemu :-)

A wiecie co mi te dania ze słoiczków też smakują chyba jakaś dzifffna jestem :-D bo żadnej z was nie smakują. A mleczko Bebilon tez jest dobre takie słodkawe tyle że śmierdzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry