pysia25
Mama Natalii i Mateuszka
No, i zupka z mięskiem poszła
. Nawet dobra, wg mnie miała bardziej zachęcający zapach, w smaku też OK. 
. A dziś rano Nata zjadła brzoskwinie z hippa, baaaaardzo jej smakowały;-)
:-). A w piątek lub w sobotę znowu robię nalot na sklep - słoiczki z deserkami musze kupić i jakieś dania warzywne. A zupki będę sama gotować, bo jest taniej. Tylko musze je jakoś przechować. Słyszałam, że czasem mamy mrożą zupki w pojemnikach na mocz, i wtedy łatwiej przechować niż zamykac w słoiku, bo ostatnio mi sie taki słoik sam otworzył i zupka się zepsuła
:-
wściekła/y:

. Nawet dobra, wg mnie miała bardziej zachęcający zapach, w smaku też OK. 
. A dziś rano Nata zjadła brzoskwinie z hippa, baaaaardzo jej smakowały;-)
:-). A w piątek lub w sobotę znowu robię nalot na sklep - słoiczki z deserkami musze kupić i jakieś dania warzywne. A zupki będę sama gotować, bo jest taniej. Tylko musze je jakoś przechować. Słyszałam, że czasem mamy mrożą zupki w pojemnikach na mocz, i wtedy łatwiej przechować niż zamykac w słoiku, bo ostatnio mi sie taki słoik sam otworzył i zupka się zepsuła
:-
chyba sie Emilci znudzila bo podalam inny smak i troch zjadla.Na deserek jabluszko z jagoda-nie podeszlo
(za to po dosoleniu mnie bardzo
....wiec teraz juz zawsze nowe po jednym kupuje...
:-(, ale mięsne, bo reszta jest OK. A już mi się skończyły zapasy, więc w sobotę pewnie odwiedzę Tesco lub Carefura, bo mają duży wybór. I chyba wrócę do Hippa i zobaczę, co gerber ma. A w sobotę spróbuję ugotowac zupki warzywne z mięskiem i zamroże je w pojemnikach na mocz 
