• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego dzisiaj zjemy?

U nas jak juz pisalam wczesniej wszystko od nowa leci. Tj deserki w miare normalnie- mala wcina az jej sie uszy trzesa, gorzej z zupkami- nie lubi za bardzo, a raczej wczle nie lubi. Wczoraj wszamala caly sloiczek jarzynowej ale musialam dosypac szczypte cukru bo nie chciala, bardzo za to jej smakowaly ziemniaki z dynia z Hippa. No i musze sie zaopatrzyc w warzywa to jej ugotuje zupke skoro sloiczkowych nie lubi.
 
reklama
Wiecie co, ja daję małej po kawałeczku banana, tak wielkości małego paznokcia i wiecia jak fajnie ona sobie go żuje... Myślę że to dobre ćwiczenie na naukę żucia i memlania sobie, a i bezpieczne bo bananem nie da się łatwo zakrztusić...:dry:
Podobnie jest z kawałeczkami jabłek...
 
niczko- super... zyczymy dalszych postepów

a ja dzis ugotowalam mlodemu... mam nadzieje ze nie bedzie sensacji... bo to zwykle warzywa:szok: a na koniec dodalam indyka ze słoiczka po 6. m-cu...
obaczymy....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry