reklama

Co Potrafia Nasze Dzieci?!

Staś już ma ciągutki do kuchni, chyba następny kucharz Ci rośnie ;-):-D
Gratulacje dla wszystkich foczkowych maluchów :tak:
Dobrusia śmiga do tyłu jedynie i unosi dupkę w górę, a na zasuwanie do przodu na razie się nie zapowiada :sorry:
 
reklama
Agus ostatnio o tym samym myslałam... Niedawno jeszcze marudziłam że mam wielki brzuch i chce jaknajszybciej zoczbaczyc moje Malenstwo a tu już taki duży chłopczyk z z niego :)

Marlenko moj Michaś bardzo duzo czasu w ciągu dnia spędza na podłodze, to najlepszy trening :) Polecam też basen super sprawa dla takiego malucha

Kasienkan1 wiem,ze basen jest super tylko niewiem czemu ja mam obawy ze Marysia mi sie przeziebi:confused:karnet mamy wykupiony na rok(rodzinny) i narazie tylko moj R korzysta;-)
 
Moja Ola leży cały czas na brzuchu bo lubi i też często próbuje nas dogonić i zobaczyć co robimy .
Starsza wcale nie leżała na brzuchu i nie pełzała wcale ani nie raczkowala. Kupiłam potem chodzik to się jakoś rozruszała .
 
Moja Ola leży cały czas na brzuchu bo lubi i też często próbuje nas dogonić i zobaczyć co robimy .
Starsza wcale nie leżała na brzuchu i nie pełzała wcale ani nie raczkowala. Kupiłam potem chodzik to się jakoś rozruszała .
Kasiau pocieszylas mnie,ostatnio rozmawialam ze znajoma i ona powiedziala,ze jesli Marysia nie bedzie duzo lezala na podlodze i stopniowo robic wszystko co powinna to w przyszlosci moze miec problemy np.w szkole:confused:ze ona zna taki przypadek u niej w rodzinie bylo cos takiego,wiec ja zaczelam cwiczyc z Marysia klade ja oczywiscie na brzuszek i plecyki caly dzien z nia trenuje malo wychodzimy teraz to mam mnostwo czasu,narazie i tak z tego wszystkiego to najbardziej lubi siedzenie:tak:
 
jesos jak piszecie co wasze maluchy wyprawiają to jestem w szoku:szok:
u mnie też jet pełzanie ale słabiutko tak w ogóle to przez choroby Mikołaj strasznie opuścił się ruchowo:sorry: u nas góruje brzuszek i ewentualnie foczka:-D poza tym mówimy już baba i dziadzia:szok: mama i tata jeszcze nie:-D:-D:-D:-D:-D

Gratuluję tak zdolnych dzieciaczków:tak:
 
Lorcia ja to w ogole nic nie piosze bo moj Wojtek to 100 lat za murzynami. Nie mowi nic tylko brrr prrr , od czasu do czasu agu.. troszke pelza, turla sie i siedzi pewnie ale nic wiecej . A jest tych wczesniejszych czerwcowych dzieciaczkow bo z 1 .
 
Lorcia ja to w ogole nic nie piosze bo moj Wojtek to 100 lat za murzynami. Nie mowi nic tylko brrr prrr , od czasu do czasu agu.. troszke pelza, turla sie i siedzi pewnie ale nic wiecej . A jest tych wczesniejszych czerwcowych dzieciaczkow bo z 1 .
U mnie też leniuszek na całego. Nie przepada z brzuszkiem, Siedzi super. Najchętniej to by na nogi stawał , ale jeszcze słaby.
U mnie wszystko sie zatrzymało przez te misięczne chorowanie. Ale kiedyś dogoni całą resztę:-)
Gratulacje tak pełzających dzieci.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry