reklama

Co Potrafia Nasze Dzieci?!

Gratuluje postepow u maluszkow!:-)
A te co sa troche w tyle tez nadrobia-kazde dziecko jest inne i w innym tempie sie rozwija:-)
Moja Maja np.pelza do przodu,ale z 2 metry tylko.Ostatnio podciagala sie w gore lezac na macie i ciagnac za wiszace zabawki:-)
A najbardziej lubi mowic ta-ta-ta i ta-ta-eeeee:-)
 
reklama
a to potrafi Maciej:tak::-D

ChomikImage.aspx
 
Wielkie brawa dla Maciusia!!!
Mój Krzyś jest miesiąc młodszy...ale za miesiąc to on na pewno nie bedzie jeszcze stał:tak:
Zuskus, a nie boisz się, że on Ci wyskoczy z tego łóżeczka?
 
Marleno ja chodze z Michasiem na basen bo lekarka powiedziała ze to bardzio dobrze wplywa na układ odpornosciowy dzieciaczków. Trzeba tylko troche uważać. W wodzie siedzimy około 20min. pózniej ubieram Michasia w pajacyka, wysusze mu wloski i sama dopiero zaczynam sie ubierac i suszyc włosy tak aby w szatni spedzic około 15-20 minut pózniej ubieram go w jeszcze w polarka i ocieplane ogrodniczki i jeszcze około 10 min posiedzimy w holu a pózniej kurteczka, czapeczka i do domku :) Jak do tej pory dopiero teraz ma katarek ale to tatus zaraził i mnie i Michała. Pozdrawiam wszystkie Szkrabki!!!!
 
reklama
Lena też jeszcze się nigdy na basenie nie przeziębiła... Jedyny raz miała katar w grudniu, ale wtedy ewidentnie zaraziła się od swojego kuzyna - spotkali się w niedzielę u dziadków i Filip był już wtedy strasznie zakatarzony, a Lenkę dopadło dwa dni później.
Na basen chodzimy od września - Mała zawsze siedzi w wodzie 45 min, potem szybko ją wycieram i ubieram (ja nie wchodzę do wody, więc sama nie muszę się szykować - tylko zmieniam buty) i to niezbyt grubo, bo w szatni jest strasznie gorąco - dopiero po wyjściu z szatni, jak dołącza do nas tatuś, zakładamy Lenie sweterek czy bluzę, schodzimy na dół, sadzamy ją w foteliku samochodowym, zapinamy śpiworek, zakładamy czapeczkę, na całość narzucamy kocyk (łącznie z buzią:-)) i idziemy do samochodu. Zawsze jest ok :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry