joasiek1977
Mamusia Oleńki :)
Bogna urządziła nam dziś w nocy koncert jazzowy - zachrypniętym głosem "śpiewała" - bla bla bla,da da da,la la la,ba ba ba :-)
Ola ma podobnie
często przebudza się w środku nocy (coś koło północy) i nie tyle co śpiewa, a gada jak najęta
czasami mam wrażenie że poważnie dyskutuje na jakiś temat
Potrafi tak z 15min
A tak poza tym dużo pruka ustami, pełza już gdzie chce, potrafi podać rączką "cześć" ale siedzenie ciągle jest bleee ;-) No nic, czekam cierpliwie 