Moja Dominisia zaczeła sie sama przekrecać z brzuszka na plecki.Z plecków na brzuszek jeszcze jej nie wychodzi.A rączki też pakuje do burz czasem mojego palca wezmie i chce mnie dziabnąć w palca.Wodzi równiesz za przedmiotami i za osobami oczkami.Czasem to by głowe o 360 stopni obkreciła aby zobaczyć tatusia.Śmieje sie już całum głosem i nawet umie krzyczeć głośniej na mame,bo o gadaniu po swojemu to juz niewspomne jak gada do wszystkich.