Ewcik nie masz co się przejmować ale ćwicz malucha, jak najczęściej chwytaj za rączki i delikatnie podciągaj, potem przy opuszczaniu podeprzyj szyjkę rączką. Ja zawsze przy podciąganiu mówiłam dźwigamy się, dźwigamy się... i mała teraz już na same te słowa reaguje zgięciem w pół i próbą samodzielnego podciągania.
Dori skąd ja znam zaplątywanie sie nóżek, albo w wykonaniu Oliwki bardzo częstę wepchanie główki w kąt łóżeczka i ryk bo dalej się nie da i zaklinowanie... ochraniacz na całe łóżeczko kupiłam w Ikea taki niski ale sprawdza się znakomicie, co prawda Ikea ma inne wym iary łóżeczek i ochraniach nie starcza na cały obwód, ale lukę wykożystałam do zamocowania karuzelki.