reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Moja Dominika całuje też wszystko i wszystkich.Wczoraj sie z niej uśmiałam bo tacie nie chciała dać buziaka a sąsiadki chłopaka wycałowała z wszystkich stron.Sąsiadkę też wycałowała.A jak sąsiadka chciała dać buziaka Wojtkowi swojemu chłopakowi to dostałą po buzi od Dominiki.I to jeszcze niunia sie mocno zamachnęła.
 
reklama
Sprzątanie... Ja sobie dziś uświadomiłam kiedy sa święta i się przeraziłam, bo myślałam, że mam jeszcze tydzień więcej na porządki. Julek niestety nie pomaga, bo on nadal totalnie stacjonarny.
 
Magdalena Ty się ciesz, że Julek stacjonarny, bo mój Olo jeszcze dobrze przy meblach nie chodzi, ale raczkuje po mistrzowsku i z prędkością światła przemierza pokoje (całe dwa :-D;-)). To ja sobie bez pomocu Adama ze sprzątaniem nie poradzę. Jedno okno w sobotę umyłam, drugie mam zaplanowane w piątek podczas olkowej drzemki, bo inaczej sie nie da. Spryciarz chce wychodzić z fotelika a ja mam stary model bez szelek, więc na chwilę Go samego zostawić nie mogę. Muszę kupić jakieś szelki bo mi kiedyś wypadnie! :szok::wściekła/y:
A co do umiejętności to Olo coraz częściej ponawia próby stania bez podparcia a dziś nawet chciał podejść do mnie jak powiedziałam "Choć Oluś do mamy", ale stracił równowagę i poleciał na pupę :-( No i też już czasem słyszę "mama", ale na ile świadomie to mówi to nie wiem...:confused:
 
reklama
Irlandia 2 okna... zazdroszczę :tak: Ja mam w domu 4 dachowe + duże podwójne drzwi balkonowe. Do tego jeszcze dwa okna na klatce schodowej. Więc ilość ta działa na mnie demotywująco i... wstyd się przyznać okien nie myłam od września :szok: Tylko te drzwi balkonowe przecieram na szybko, żeby Julkowi widoki odsłonić :-)
Oj jak ja nie lubię sprzątać! Ale za to lubię porządek :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry