reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a bo widzisz - Jagoda najpierw zjada, a potem pluje ;p

No właśnie ile takiej pasty można zjeść? Niestety regularnie?

A na opakowaniu jest napisane, że pasta ma lekko miętowy smak, żeby dzieci nie chciały jej zjadać.
 
reklama
Ja sobie przed chwilą pomyślałam, że żal mi dziewczyn, które będą po południu nadrabiać zaległości ;p
HEHE własnie zaczęłam az sie boje co jest na innych watkach :-D

A wiecie przypomniało mi się, Natalka potrafi już wydmuchac nos <hura> znaczy ja jej przykładam chusteczkę i mówię : dmuchaj noskiem! i ona dmucha i nawet jej te gluty wychodza ;-) bo oczywiście znów ma katar ;-/
A propo przynoszenia i podawania i pomagania....hihi siedze sobie na kibelku (bo u nas niestety tez jest to mało odosobnione miejsce jak na razie ;-)) a Natalka wzięła jeden listek papieru toaletowego i mowi : mamusi wytrzec pupcie :-D
no nie dałam sie oczywiście :-p;-):laugh2:
 
Udało mi sie nadrobić ten wątek.
margarett Natalka jest nie możliwa
Moja Dominika też ze mna idzie co WC ale pupci nie chce mi podcierać tak jak Natalka Tobie
A muszę pochwalić moją niunie jaka jest pomocna dziś mieliśmy małą imprezkę bo tato mój kończył 55 lat.I po całej juz imprezie zaczęłam znosić wszystko do kuchni.I po chwili patrzę a Dominika chwyta masło potem chleb,ketchup sałatkę i wynosi do kuchni.
Rośnie mi mała pomocnica
 
reklama
U mnie tez dzieciaki uwielbiaja sprzatac po imprezach, Maks tez uwielbia przygotowywac talerze itd,.... do imprezy, wszystko ladnie uklada postawi itd.... A Maja wczoraj byla taka ladna pomocnica ze wrzucila (doslownie) szkalnek do zlewu i zostalo pol szklanki :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry