reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
I wyciągniete szczebelki i powiem ze sie sprawdza ten patent, Antonio grzeczny wiec nie wychodzi z łozeczka, jak kladziemy go spac to zasypia jak zawsze, wiec mysle ze bedzie oki i smiało bedziemy mogli kupowac łóżeczko.
Dzisiaj rano jak weszłam do Antosia pokoju to orozwalane byly zabawki, wiec w nocy wychodził i buszował po pokoju;-) ale do nas nie przychodził.
 
reklama
I my wyciagnelismy na stale po wczorajszym popoludniu.Polozylam malego a on wylazl i sie bawil po pol godz stwierdzich chyba,ze jest zmeczony i poszedl do lozeczka.15 min walczyl aby wlozyc szczebelki co by mama nie wiedziala,ze wychodzil:-Dale dal spokuj i zasnal.Noc spal bez i jest super :-)
 
A ja się muszę pochwalić:-) Od zeszłego tygodnia moje dziecko PRZESYPIA CAŁE NOCE:szok: Nie budzi się i nie musimy do niej wstawać. Pierwszy raz od jej urodzenia to był poprzedni wtorek a od czwartku jest tak noc w noc:tak:
Boże, jak to cudownie położyć się wieczorem i obudzić się rano:-D:-D:-D
Do tej pory budziła się 3-5 razy w nocy i trzeba było do niej pójść i ją ugłaskać. Głównie Jacek do niej wstawał ale ja była całą noc "na czuwaniu".
 
Asiun gratuluje bo to naprawde fajna sprawa. Nam jak sie wkoncu nauczyla to mielismy raj. A pozniej nagle zaczela sie budzic przez pare dni to normalnie szok nie moglam dojsc do siebie. Naszczescie wszystko wrocilo do normy.
Wiec trzymam kciuki zeby nic juz sie nie zmienilo
 
Asiun super jak Ingunia ładnie śpi w nocy.I nie musicie do niej już w nocy chodzić.
Ja to już nie pamiętam kiedy się budziłam w nocy aby podejsć do Dominiki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry