reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U nas Kuba juz coraz pewniej siedzi. Z minkami to podobnie jak u Magdyleona tylko Kubek jak ma zly humorek to zaciska piastki u uderza i sie trzesie. Najfajniejsza jednak reakcja to jak widzi ze z lodowki wyciagam sloiczek u uslyszy charakterystyczne klik przy otwarciu, zaczyna sie trzasc i caly czas otwiera buzie. A jak juz sie zblizam z lyzeczka to lapie za nia i dociaga do buzi.
 
reklama
a my nadal nie siedzimy ale przyjdzie na to pora :) teraz to kamilka najchetniej obraca sie z pleckow na brzuch i z brzuszka na plecy - dzieki temu nieustannie zmienia miejsce zabawy :) dodatkowo dosyc ladnie podnosi sie na prostych raczkach na brzuszku i odpycha sie do tylu :)
na jedzenia tez reaguje zywiolowo - zaczyna piszczec :) a dzis jak dostawala pierwszy raz kaszke to tez mi pomagala wpychac lyzeczke do buzi :) pewnie bala sie ze sie rozmysle :)
 
Anek@ rozbawiłaś mnie trochę :-D Ale te nasze dzieciaczki słodziutkie :tak:

Magdaleona Oliwka musi super wyglądać jak robi tą minkę :-D

Idzia Karolinka też jeszcze nie siedzi, bardzo bym chciała ale cóż musimy poczekać. Na wszystko przyjdzie czas.

A Karolinka to najlepszą minkę robi jak daję jej coś nowego, najpierw szeroko otwiera buzię, potem się tak śmiesznie krzywi i w końcu przełyka :tak: Kolejne łyżeczki już wcina normalnie, najlepsza jest zawsze ta pierwsza :-)
 
Jagoda też nie siedzi, ale za to jak się jej poda palce, to najpierw siada, a za chwilę wstaje na nóżki.
A trzęsie się na widok piersi ;p potem mam ok. pół sekundy na podaniej jej tej piersi. Jak nie to jest awantura (czyli przed każdym karmieniem). W ogóle strasznie niecierpilwa jest.
 
Joaśka - u nas z karmieniem piersią jest podobnie, szczególnie wieczorem, jak jest śpiący;-):-D.
A jak podaję mu palce, żeby usiadł, to najczęściej się "usztywnia" i nie siada, tylko wstaje na nóżki. Ostatnio jego ulubiona rozrywka, to skakanie na nóżkach, jak ktoś go trzyma pod paszkami:-). Mógłby to robić godzinami, niestety mnie czasem już ręce wysiadają:-D.
 
Ostatnio jego ulubiona rozrywka, to skakanie na nóżkach, jak ktoś go trzyma pod paszkami:-). Mógłby to robić godzinami, niestety mnie czasem już ręce wysiadają:-D.
mi pediatra mowila ostatnio zebym za duzo tak nie robila bo to nie najlepsze cwiczenie w tym wieku ... a mala oczywiscie uwielbia to na maksa ... wiec musze zachowac zdrowy rozsadek i pozwalam tylko chwilke tak sie pobawic a potem koniec ...
 
Mi tez pediatra powiedziala to samo co Idzi.Bawimy sie wiec w turlaki;-)
A znowosci u nas narazie zastuj.Franek siedzi z podparciem i bez ,pelza- raczkuje ale nic nowego....
Wszystkim dziecziaczkom gratulujemy postepow:-)
 
Idziu - też robimy tak tylko chwilę, bo Kubuś jest dosyć ciężki:-D. Ja się boję, że on będzie taki jak siostra:-p. Ona jeszcze dobrze nie umiała sama usiąść, a już umiała wstać i robić przysiady:tak:. Potem szybko zaczęła chodzić i dopiero dała nam popalić:eek:, taki był z niej pędziwiatr:szok::laugh2:.
 
reklama
w turlaki to najlepiej bawi sie kamila z braciszkiem - podchodzi do niej michal i mowi "kamilka - obracamy sie na brzuszek" i bach ja na brzuch a za chwile na odwrot ... musze pilnowac zeby niechcacy jej krzywdy nie zrobil ale mala to uwielbia - ona sie patrzy na brata jak w obrazek :happy:

zuzia a kiedy Karolinka zaczela chodzic ? bo michal mial akonczone 11 miesiecy; a ostatnio spotkalam sie z kuzynka z corcia w wieku 13 miesiecy i okazalo sie ze ona juz samodzielnie chodzila w wieku 9 miesiecy - bylam zaszkowoana :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry