reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Zgadzam się z Bubą. Co prawda można mniej więcej "wyczuć", kiedy dziecko zazwyczaj robi siku i kupkę (np. właśnie po obudzeniu, czy piciu) i posadzić je na nocnik, ale samo jeszcze długo tego nie zasygnalizuje. A jeśli dziecko nie chce siedzieć na nocniku, to po jakimś czasie zacznie takie sadzanie traktować jako karę. A oduczyć sikania do pampersa w nocy, to jeszcze dłuższa droga:-p.
Jednak, wszystkim uczącym korzystania z nocniczka życzę powodzenia i wytrwałości:-).
 
reklama
mam wrazenie ze wy myslicie ze ja zosie non stop sadzam na nocnik i kaze sikac i twardo ucze ja wolania!!!
NIE ja poprostu przyzwyczajam ja do nocniczka i ucze co to jest i sadzam na niego pod i przed spaniem i nie chce by ona juz wolala ale jesli bedzie wiedziala ze siusiu robi sie nie tylko w pieluche to z czasem bedzie dla niej normalne i jesli bedzie juz mowila to szybciej bedzie wolala siusiu
 
tak sie wszyscy boja tego siusiania w nocy a my z tym mielismy wlasnie najmniejszy problem - maly bardzo szybko (nie pamietam kiedy ... ) przestal sikac w nocy i rano zdejmowalismy suchego pampersa :) mozna bylo dwa razy uzyc :-)
gorzej bylo w dzien, bo pomimo dobrych wynikow mozczu maly nie czul pelnego pecherza i czesto sikal w majtki lub gnal do kibla na ostatnia chwile ... i nie wynikalo to z tego ze byl czyms mocno zaabsorbowany .. ale i ztym sie uporalismy ... a kiedy zrezygnowalismy z pampersa to musialabym chyba gdzies na zdjeciach sprawdzic bo za cholercie nie pamietam ... tak to jest - czlowiekow sie wydaje ze takie wazne informacje to mu w glowie na zawsze zostana a tymczasem ...
 
Idziu - właśnie, ja też wielu ważnych wydarzeń nie potrafię umieścić w czasie:tak:. Teraz żałuję, że nie zapisywałam. A z tym sikaniem to u nas było odwrotnie. W dzień nie było problemu, ale w nocy dłużej trwało oduczanie od pampersów, może dlatego, że wieczorem po żłobku dużo w domku piła, to i sikać w nocy było czym:-D.
 
A Jagoda oprócz tego, że będzie maratończykiem, to będzie też piłkarzem. Wczoraj przez pół godziny butelkę plastikową kopała i w kiwka się z mama bawiła. Sportsmenka jak nic.
 
Joaśka bedziesz musiała koniecznie zapisać małą do jakieś sekcji sportowej.
Tylko będzie ciężko wybrać do której, bo ona jest wszechtronnie utalentowana....hehe..
A Antoni wczoraj za wszelką cene chciał sam wstać, podczas kąpieli chwytał się wanienki i podnosił sie do góry. Nie interesowały go już zabawki do kapieli, miał inny cel. Nie będę mogła go już zostawiać w wózeczku bez pasów.
 
wieczorem Victorek jedynke wrzucil i staral sie psa dogonic:-D
to teraz sie zacznie, na wstecznym nie byl szybki ale juz odkryl ze do przodu tez mozna :-)
 
Joasiu szczerze Cie podziwiam!!!Ja na pampersach jade caly czas:zawstydzona/y: i przeciekow brak. z tym nocnikiem to Ty szybka bylas!!! .....

"Oczekiwanie od niespełna dwuletniego malca, że będzie grzecznie sygnalizował swoje potrzeby, nie ma sensu. Dopiero tuż przed drugimi urodzinami dziecko kojarzy gniecenie w brzuszku z tym, że chce mu się kupkę, i uczy się rozpoznawać parcie na pęcherz. Ale na tę naukę ma czas do czwartych urodzin!":szok: :szok: :szok: :szok: :szok: :szok:

No niestety u nas praktyczniejsza okazała się tetra :-(. Dzisiaj znowu mała była mokra po nocy, mimo pampersa.

Nie tylko ja. Wszyscy moi kuzyni przed ukończeniem roku siedzieli na nocniku i sami mówiliśmy kiedy co chcemy. Może ja z jakiejś genialnej rodziny pochodzę ;-) Mam pełno zdjęć (rodzice musieli mieć ze mnie niezły ubaw) jak chodzę po dworze i co jakiś czas ściągam majtki i sikam, a było to przed ukończeniem roczku.

A te 4 lata :szok: .
 
reklama
A już nie tylko pampersów. Dużo rodzajów sprawdziłam. Ostatnio lecę na Huggies'ach ze ściągaczem na plecach. Jak narazie są najlepsze ale i tak co jakiś czas Jagoda jest mokra.
Po prostu jak leży na boku i sika, to na pbok jej leci. Mniejsze rozmiary są na długość za małe, a te odpowiadające wadze za luźne (nawet jak mocno je zepnę). Albo jak leży na plecach i sika (podnosząc nogi do góry) to potem jest mokro po obu bokach. Dobrze, że chociaż kupsko się trzyma na miejscu.

W siatkach centylowych wzrost ma w górnej granicy, a wagę w dolnej. Szczęściara.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry