Idziu zgadzam sie z Toba!A w jakim wieku Michal pozegnal pampersy i jakie mialas sposoby na nocnikowa edukacje??
Moja siostra,sadzala by przyzwyczaic jak jej synak mial 9 mcy nie bylo problemu,maly byl zachwycony,traktowal to jako zabawe za kazde zrobione siusiu byl nagradzany oklaskami a ona cieszyla sie ze za chwile bedzie rychle rozstanie z pampersem!! Do czasu az zaczal wstawac samodzielnie i chodzic idylla sie skonczyla.Bo on bawil sie nocnikiem zamiast do niego siusiac.Probowali na wiele sposobow(nigdy nie sadzali na sile) nic nie skutkowalo...No i przez to skonczyl z pampersami grubo po trzecich urodzinach......:-(
a to bylo efektem zbyt wczesnego sadzania gdyz dziecko nie kojarzylo jeszcze czynnosci przyczynowo-skutkowej i nie bylo na te czynnosc gotowe no i mieli wlasnie takie przeboje....Jesna rzecza jest ze wszystko jest kwestia indywidualna.Znam takie dzieci co w wieku roku chodzily juz bez pampersa.Ale trzeba pamietac ze male dziecko za dnia jestesmy w stanie obserwowac a co z noca.Zakladajac pieluche na noc dziecku ktore w ciagu dnia chodzi bez pampersa bo je wysadzamy robimy mu w glowie metlik i przyzwyczajamy ze w nocy to pampers go wyrecza.
acha i jeszcze jedna kwestia Jeśli dziecko ma się nauczyć samo załatwiać swoje potrzeby, musi umieć samodzielnie zdejmować ubranko. Bieganac do mamy, a potem do nocnika stwarza napięcie i utrudnia osiągnięcie sukcesu.
Najlepiej ponoc oswajac z nocnikiem gdy dziecko ma ponad rok.Wtedy jest juz wstanie wiecej zrozumiec i skojarzyc.
czarownica zgodze sie z toba ze male dziecko robiac kupke chowa sie w kat bo to grubsza sprawa.A co z siusianiem??
Mysle ze kazda mama powinna robic tak jak uwaza.
Ja akurat licze sie z doswiadczeniem mojej siostry,jej wiedza i opinniami lekarzy bo oni najwiecej jednak wiedza na temat rozwoju psycho-neurologicznego u dzieci.No i oczywiscie radami naszych podwojnych mam kwietniowych ;-) bo maja doswiadczenie ze swoimi starszymi pociechami w tej kwestii
